Witam, Jestem mamą prawie czteroletniego synka od miesiąca spotykamy się z logopedą w celu usprawni

Jestem mamą prawie czteroletniego synka od miesiąca spotykamy się z logopedą w celu usprawnienia mowy, gdyż logopeda stwierdziła u niego rozwojową niepłynność mowy. Wykonujemy zalecone przez panią logopedę ćwiczenia-zabawy oddechowe i mamy nadzieję, że wszystko wróci do normy ale dziś zaniepokoiło mnie, że synek zadał mi banalne pytania np: „ co to jest kolacja?”; „ co to znaczy tato?” Co to może oznaczać??? Czy powinniśmy udać się do neurologa? Z pozdrowieniami zaniepokojona mama :(

4 odpowiedzi


Dzień dobry Pani! Jeżeli zauważyłaby Pani , że syn nie rozumie znaczenia słów, które wcześniej rozumiał to jest to sygnał do niepokoju i trzeba bezzwłocznie udać się do neurologa dziecięcego , by wykluczyć afazję ( uszkodzenie ośrodka mowy).Ale pragnę Panią uspokoić ,że dzieci w tym wieku lubią się tak po prostu przekomarzać słownie , ale jak najbardziej proszę zachować czujność! Proszę również swoich obaw nie wyrażać werbalnie przy dziecku. Proszę zapisywać swoje spostrzeżenia, uwagi, nagrać film , to wszystko pomoże później w ewentualnej diagnozie. Pozdrawiam !

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Szanowna Pani. Etap zadawania pytań w rozwoju 4-latka jest jak najbardziej naturalny i prawidłowy. Wraz z rozwojem dziecka, rośnie jego zainteresowanie otoczeniem, przejawem tego jest między innymi zadawanie dociekliwych pytań. Napisała Pani, że niedawno rozpoczeliscie terapię logopedyczną. Ćwiczenia mowy i skierowanie uwagi dziecka na ten aspekt mogło zadziałać jak "zapalnik" i rozbudzić u dziecka zainteresowanie mową. Proszę cierpliwie odpowiadać na wszystkie pytania synka. Proszę pomóc dziecku w szukaniu odpowiedzi, czytajcie książki, szukajcie ciekawostek. Obserwujcie wspólnie otoczenie i rozmawiajcie. Życzę powodzenia. Pozdrawiam serdecznie, Sandra Dobrowolska


Szanowna Pani. Proszę zachować spokój. Pani synek po prostu rozwija się, będzie interesowało Go wszystko. To czas w rozwoju dziecka na mnóstwo pytań -czasem trudnych do odpowiedzi :) Proszę kontynuować terapię logopedyczną i obserwować chłopca. Pozdrawiam, Monika Szymańska.


Witam Panią. Czterolatek zadaje dużo pytań. Bardzo różnych pytań. Taki jest to etap w jego rozwoju. Etap pytań. Proszę o tym pamiętać. Te, o których napisała Pani w swoim mailu, nie wzbudzają mojego niepokoju. Proszę obserwować, słuchać, zapisywać i czasem może nawet nagrywać wypowiedzi dziecka. Jeśli w wypowiedziach synka będzie przewaga niezrozumiałych, powtarzających się, całkowicie odrealnionych pytań, które będą Panią niepokoiły, wtedy można skonsultować problem z neurologiem dziecięcym . Trochę tez dla uspokojenia Pani. Proszę pamiętać, że Pani niepokój i zdenerwowanie udzielają się dziecku i wprowadzają dodatkowe, niepotrzebne napięcie. Warto zbierać materiał werbalny do ewentualnej konsultacji ze specjalistą, natomiast nie warto denerwować się na wyrost. W chwili obecnej nie widzę powodu do niepokoju. Serdecznie pozdrawiam. Krystyna Zielińska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.