Witam. Jakiś czas temu (ponad dwa lata) zacząłem odczuwać pieczenie na powierzchni języka. Po oglę

Witam. Jakiś czas temu (ponad dwa lata) zacząłem odczuwać pieczenie na powierzchni języka. Po oględzinach dostrzegłem dziwne, włosowate, brązowe narosty na języku - przypominały zarost na brodzie. Zacząłem go co jakiś czas usuwać zgarniając jakimiś łyżeczkowanymi przedmiotami. Schorzenie się odnawiało i odnawia do dziś. Lekarze zalecali jakieś płyny dezynfekujące jamę ustną, oraz maści - lecz nie pomagały. Równocześnie z w/w zauważyłem potęgujące się duszności. Początkowo po większym wysiłku, później po coraz mniejszym, obecnie nawet po umyciu zębów, lub szybkim mówieniu. Nie towarzyszą temu żadne bóle. Obawiam się czy moje schorzenie z języka nie przeniosło się na drogi oddechowe i infekując oskrzela i płuca nie jest przyczyną duszności. Mam 60 lat, jestem palący, ale prześwietlenia płuc i inne badania - łącznie z sercem nie wykazują żadnych konkretnych zmian. Dentyści również nie potrafili pomóc. Nie wiem do jakiego konkretnie specjalisty mógłbym się udać z moim problemem, oraz jak postępować w mojej sytuacji. Pomóżcie proszę.

1 odpowiedź


Dzień dobry, Biorąc pod uwagę wywiad (nikotynizm) warto byłoby rozważyć biopsję zmiany języka celem wykonania badania histopatologicznego, które mogłoby jednoznacznie określić jej charakter. Przyczyny duszności nie muszą być związane ze zmianą na języku - warto wykluczyć niewydolność krążenia lub choroby płuc. Pozdrawiam Bartosz Bieżyński

lek. Bartosz Bieżyński

lek. Bartosz Bieżyński

chirurg onkologiczny

Wrocław

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.