W pierwszej ciąży w 2016r. wyszły mi pozytywne wyniki na toksoplazmozę, (w zwykłym labolatoriu
W pierwszej ciąży w 2016r. wyszły mi pozytywne wyniki na toksoplazmozę, (w zwykłym labolatorium): IgG >650, IgM 1,280,w labolatorium wirusologii: IgG 266, IgM reaktywny, awidność 0,599.Po konsultacji z lekarzem dowiedziałam się, że choroba została już przebyta, czy tak rzeczywiście mogło być? Obecnie jestem w drugiej ciąży 17tc, w 9 tc wykonywałam badania w kierunku toksplazmozy (w obecnej sytuacji mam problem z dostaniem się do lek. chorób zakaźnych w mojej miejscowości..) wyniki z tradycyjnego laboratorium: IgG > 650, IgM: 1,38. Co mogą oznaczać te wyniki, powinnam się obawiać, czy mam już tego wirusa za sobą?Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo nie ukrywam bardzo mnie ta sprawa martwi. Pozdrawiam
1 odpowiedź
Tylko pierwotne zakażenie toksoplazmozą w czasie ciąży jest niebezpieczne. Przedstawione wyniki badań wskazują na przebytą toksoplazmozę. Nisko dodatnie wyniki badan serologicznych tokosplazmozy w kl IgM często są fałszywie dodatnie, w pierwszym trymestrze ciąży.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

