Usuwanie znamion-pieprzyków na twarzy

Witam serdecznie mam na twarzy pieprzyk wielkości około 1,5 cm i chciałabym go usunąć przede wszystkim ze względów estetycznych. Ciężko jednak o fachową poradę, bowiem każdy lekarz ma swoje zdanie. Zastanawiam się czy blizna będzie wyglądała fatalniej niż ten pieprzyk i czy przypadkiem usuwanie takiego znamiona bez zmian chorobowych nie jest bardziej ryzykowne. Zaznaczam iż miesiąc po zabiegu mam mieć swój ślub i boję się o stan blizny po tak krótkim czasie. Proszę o wskazówki .

4 odpowiedzi


Dobry wieczór. Znamiona barwnikowe powinny być ocenione w badaniu dermatoskopowym. Jeżeli budzą niepokój onkologiczny (jeżeli na ich podłożu może powstać czerniak), wymagają wycięcia i badania histopatologicznego. Zakładając, że znamię należy usunąć z tzw. marginesem onkologicznym wynoszącym 1-2 mm, powstała blizna będzie długości około 20 mm. Blizny po zabiegach są czerwone przez 6-9 miesięcy, a następnie bledną. Jeżeli znamię nie budzi niepokoju onkologicznego, rozważyłabym wycinanie go 1 miesiąc przed ślubem. Pozdrawiam. Monika Bieniasz

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Po pierwsze, należy ustalić czy są wskazania medyczne do usunięcia zmiany. Znamię >5 mm tradycyjnie usuwało się ze względu na obawę przed złośliwieniem. Ale proszę nie ulegać takim namowom, trzeba po prostu zbadać zmianę dermatoskopowo. Jeżeli miała Pani dermatoskopię i zmiana nie budzi podejrzeń onkologicznych (bardzo prawdopodobne rozpoznanie: znamię wrodzone), można ją usunąć ze wskazań estetycznych. Efekt kosmetyczny uzależniony jest od wielu czynników; najważniejszym jest lokalizacja zmiany i sposób gojenia blizn po wcześniej usuwanych zmianach. Zwykle blizna jest niewielka i mniej widoczna niż samo znamię - zwłaszcza jeżeli jest prawidłowo pielęgnowana (odpowiednie opatrunki, maści). Usunięcie znamienia nie powoduje zwiększonej podatności na rozwój nowotworu w danym miejscu.


Droga Pani, bez konsultacji dermatologicznej trudno ocenić charakter opisanych przez Panią zmian. Doskonale Panią rozumiem, sam usunąłem zmianę, która wydała mi się nie-estetyczna. Jednak każdy zabieg, nawet kosmetyczny niesie za sobą znikome w prawdzie ale możliwe ryzyko powikłań (blizna?, przebarwienie?). Tego nie da się na 100% przewidzieć. Tak więc od serca: czy Pani Partnerowi, Pani tak na prawdę nie podobają się te zmiany? Bo jeżeli nie, a po konsultacji dermatologicznej nie mają one charakteru zmian podejrzanych,... może warto ( ON i Pani) zostać sobą? Decyzja należy do Pani/ Państwa Życzę szczęsnych dni i realizacji marzeń


Nie usuwałbym żadnych zmian na twarzy na miesiąc przed ślubem. Za późno na dobry efekt nawet najlepiej przeprowadzonego zabiegu

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.