U mojego chlopaka nie wiem kiedy pierwszy raz się pojawiło. Ale przyznał się do tego w drugim związk

U mojego chlopaka nie wiem kiedy pierwszy raz się pojawiło. Ale przyznał się do tego w drugim związku jak miał 24 lata. Z czasem chciał coraz częściej i częściej się przebierać do seksu. Poprosił swoją owczesną dziewczyne o wymyślenie kobiecego imienia - Kasia. Chciał być wykorzystywany, i chciał, żeby zakładała sztucznego penisa. Zimą tez golił nogi, a latem już nie, żeby koledzy nie widzieli. Regularnie golił klatkę piersiową, pachy oraz okolice intymne. Raz też chciał zabrać ją na domek na weekend. Spędzić cały dzień w przebraniu, pełnym makijażu i byc uległy i wykorzystywany. Twierdził, że jak ma dużo stresu to lubi się przebrac za kobietę. Nie mówił nic o tuckingu, ale dwa razy wspominał, że mocno bolały go jajka. Że raz musiał jechać do lekarza bo mu weszło do srodka. Obserwował chętnie na Instagramie kobiety w spódniczkach i rajstopach. Lubił jak ja ubierałam do seksu rajstopy i spódniczki. Lubił też być prawie zawsze podczas seksu na dole. Mówił też, że masturbuje się prawie codziennie. Co to może być, ale zupełnie szczerze?

2 odpowiedzi


Dzień dobry, dziękuję za szczery opis. To, co Pani opisuje, to najprawdopodobniej fetysz transwestyczny (cross-dressing) z silnym elementem uległości i autogynefilii (podniecenie sobą jako kobietą). Szczerze: • Podnieca go feminizacja (imię Kasia, makijaż, rajstopy, strap-on). • Golenie ciała, tucking (ból jąder), odreagowywanie stresu – typowe dla tego fetyszu. • Często nasila się z czasem. To nie musi oznaczać, że jest transpłciowy. U wielu mężczyzn zostaje tylko w sferze seksualnej, ale u części może ewoluować w stronę dysforii płciowej. Co warto zrobić: 1. Otwarta rozmowa: „Jak daleko to dla Ciebie sięga? Tylko seks czy czasem czujesz, że chcesz być kobietą na co dzień?” 2. Ustalcie jasne granice – co Pani akceptuje, a co nie. 3. Jeśli fetysz zaczyna zajmować za dużo miejsca lub Pani czuje dyskomfort – terapia seksuologiczna (wspólna lub dla niego). To nie jest „faza”, którą da się wyłączyć. Można go włączyć do seksu, ale wymaga szczerości i realistycznych oczekiwań. Chętnie pomogę przygotować rozmowę. Pozdrawiam Olga Grączeska

mgr Olga Grączeska

mgr Olga Grączeska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Na podstawie samego opisu nie da się stawiać diagnoz ani jednoznacznie określać, z czego wynikają zachowania partnera. Przebieranie się, golenie ciała, używanie kobiecego imienia czy fantazje związane z uległością mogą być elementem życia seksualnego i same w sobie nie świadczą automatycznie o chorobie ani o konkretnej tożsamości płciowej czy orientacji. Najważniejsze w tej sytuacji jest jednak to, jak Pani się z tym czuje. Jeśli ma Pani dyskomfort, poczucie presji albo wrażenie, że życie seksualne zaczyna koncentrować się wyłącznie wokół potrzeb partnera, warto potraktować to poważnie. Ma Pani prawo stawiać granice i nie uczestniczyć w praktykach, które są dla Pani niekomfortowe lub budzą niepokój. Warto też oddzielić kwestie seksualnych fantazji od zdrowia fizycznego. Opisywany ból jąder czy sytuacja, w której „coś weszło do środka”, nie powinny być interpretowane psychologicznie — w takim przypadku potrzebna jest konsultacja urologiczna, szczególnie jeśli ból się powtarza lub jest silny. Jeżeli ta sytuacja budzi w Pani dużo napięcia, niepewności albo wpływa na relację, pomocna może być spokojna rozmowa z partnerem lub konsultacja u seksuologa/psychoterapeuty — bardziej po to, by uporządkować granice i potrzeby w relacji, niż po to, by kogokolwiek diagnozować. Tomasz Bogucki

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.