U mojego 4miesiecznego syna zdiagnozowano liszajec zakazny na lewej lopatce. Przez tydzien stosowali

U mojego 4miesiecznego syna zdiagnozowano liszajec zakazny na lewej lopatce. Przez tydzien stosowalismy fucidin. Pomogl, ale zostala czerwona llama o srednicy 2cm. Dostalismy wiec masc mupirox, stosowalismy ja i zrobil sie strup, ktory odpadl, pozostala ta czerwona plama. Dermatolog nalazal smarowac mupiroxem do czasu jej znikniecia ale minal juz miesiac i czerwona plama jest nadal, na dodatek wczoraj znowu pojawil sie pecherz i pekl i teraz nawet slad krwi jest na ubranku. Nie wiem czy mozna tak dlugo stosowac masc z antybiotykiem. Odkazamy te ranke zawsze octeniseptem. Myjemy syna codziennie, wycieramy papierowym recznikiem, codziennie zmieniamy posciel, ubranka kilka razy dziennie. Poszukuję specjalisty z okolic Piaseczna. Moze byc Warszawa. Dodam, ze najpierw robi sie pecherz, peka, wydobywa sie z niego zloty, miodowy plyn, ranka zasycha, robi sie strup... Ale zawsze ta czerwona plamka zostaje i z niej po np. tygodniu pojawia sie znowu liszajec

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.