Problem z silnym liszajcem.

Witam. Dermatolog zdiagnozował u mnie liszajca zakaźnego. Przepisał mi Duomox, Neomycinum TZF i Fucidin. Dzisiaj zażyłem ostatnią dawkę antybiotyku (Duomox), wykorzystałem spray, który zalecono mi stosować przed maścią Fucidin (której została mi połowa) i nie widzę żadnej poprawy po 10 dniach terapii. Liszajec występuje u mnie w postaci dwóch okrągłych, czerwonych, strasznie sączących się plam z rumieniem ze zmiennym nasyceniem swądu i jaśniejszą warstwą, tj. strawionej skóry na wierzchu. Na dodatek swąd pojawił się na plecach, ramionach, nogach a liszajec umiejscowiony jest symetrycznie po obydwu stronach ramion. Czy dermatolog zdiagnozował moją chorobę poprawnie? Dodam, że sączenie jest bardzo uciążliwe ponieważ wydzielina z ran przesiąka przez odzież i przez tą chorobę popadam w różne stany depresyjne. Proszę o pomoc.

3 odpowiedzi


Witam, problem, o którym Pan pisze wymaga konsultacji dermatologicznej. Zapraszam na wizytę by omówić szczegóły leczenia. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, możliwe, że doszło do nadkażenia bateryjnego zmian skórnych i ich pierwotny obraz nie był widoczny podczas wizyty u lekarza. Natomiast brak poprawy po 10 dniach leczenia powinien skłonić lekarza prowadzącego do rozważenia innego rozpoznania oraz zmiany leczenia. Pozdrawiam i w przypadku dalszych problemów z terapią zapraszam na wizytę.


Dzień dobry, mimo szczerych chęci - w takim przypadku (jeśli rozpoznanie trafne - to przy takim, czyli prawidłowym leczeniu po około tygodniu zmiany przysychają) bez zbadania Pana - nie można udzielić pomocy.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.