Syndrom niespełnionych marzeń

Witam, od ponad 1.5 roku mam ogromne problemy ze skupianiem się oraz z motywacją do codziennych czynności. Od dziecka marzyłem o tym aby zostać wybitnym sportowcem. W wieku 9 lat trenowałem baseball, byłem dosyć dobrym graczem, jednak podczas jednych z zawodów mój łokieć zaczął odmawiać posłuszeństwa. Rehabilitacje na nic się nie zdawały, więc z tego oraz paru innych powodów postanowiłem opuścić zespół. Nie potrafiłem jednak żyć bez sportu. Po podstawówce postanowiłem pójść do gimnazjium sportowego trenować koszykówkę. Nie było to jednak dobrym rozwiązaniem, ponieważ był to okres w którym dowiedziałem się że moi rodzice biorą rozwód. Pojawiły się u mnie nerwobóle, bóle głowy, które skutecznie zatruwały mi życie. Pewnego dnia ból był tak silny (w skali 1-10 powiedziałem wtedy 8) do tego stopnia że wymiotowałem 8 razy. Pojechałem do szpitala, wtedy jeszcze nie wiedziałem z jakiego powodu to się działo. Miałem robione mnóstwo badań jednak nic nie ustalono, sam chodziłem po prywatnych lekarzach, miałem robione usg głowy i nic. W połowie roku wróciłem do starej szkoły i ból zniknął. Potem próbowałem swoich sporcie elektronicznym, grałem w gry komputerowe, nie widziałem jednak u siebie żadnego progresu, więc postanowiłem sprzedać komputer i zająć się czymś innym, jednak było tak samo. Cały czas nuży mnie fakt, że nie spełniłem swoich marzeń i planów. Nie potrafię logicznie sobie wytłumaczyć powodu z którego tyle rzeczy mi nie wyszło, oraz że będę musiał być zwykłą osobą.

4 odpowiedzi


Mysle ze warto pomyslec o terapii.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam Poruszył pan całą gamę problemów, które złożyły się na pana aktualny stan emocjonalny. Nie ma możliwości aby omówić je w tej konwencji.Proponuję wizytę u psychologa, bądź poradę one line


Michael Jordan mówił "nie ma meczy wygranych i przegranych , jest natomiast zdobyte doświadczenie"


Witam ! Kiedy czytałam Pana wiadomość, myślałam sobie-jaki waleczny mężczyzna! To jest godne podziwu, że tak się Pan nie poddawał i tak naprawdę nadal się nie poddaje, bo pisząc tutaj, dalej walczy Pan o swoje ;) Nie jestem w stanie powiedzieć Panu, czy Pana problemy ze skupieniem nie wynikają z jakiejś choroby fizycznej, natomiast z chęcią powiem co nieco na temat Pana motywacji i wizji na przyszłość. W życiu nie ma przypadków-to, że jak mówi Pan "coś nie wyszło", jest częścią Pana historii, która mimo że jest w Pana oczach trudna, biegnie do pięknego finału. Już teraz, dzięki temu co Pan przeszedł, nie jest Pan zwykłą osobą. Niech zada Pan sobie pytanie: jaki bym był, co bym myślał, co robił, gdybym był niezwykły w swoim odczuciu? Istnieje wiele dróg, by takim być. Pan sprawdził dopiero kilka z nich ;) Zapraszam na spotkanie, z chęcią potowarzyszę Panu w poszukiwaniu i znajdywaniu kolejnych dróg, dam dawkę motywacji i zachwycę się tym, co jeszcze w Panu nieodkryte.

Kinga Grom

Kinga Grom

terapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.