Spróbuję w przedstawić sytuację w skrócie. Mężczyzna w wieku 26 lat. W sumie nie wiem jak to ująć al

Spróbuję w przedstawić sytuację w skrócie. Mężczyzna w wieku 26 lat. W sumie nie wiem jak to ująć ale od pewnego czasu chyba wróćiła do mnie depresja ? ... Czuję lek przed odebraniem telefonu nawet , najchętniej to siedziałbym w fotelu nic nie robiąc o pracy juz nie wspomne,.. i oczywiśćie przychodza mi od czasu do czasu myśli samobójcze ... 2 lata temu też zmagałem sie z tym problemem i na własna ręke zacząlem brać SSRI Fluoksetyna + Xanax dorażnie poprostu mówiłem lekarzowi rodzinnemu co chce a on mi to zawsze pisał ... przez okres brania tych leków było swietnie , dużo energii w pracy , zero lęków ogólnie rewelacja , aż do pewnego sierpniowego dnia w swoje urodziny nie wiem jak to sie stalo nawet ale stracilem kontrole nad soba... bo chyba w podswiadomosci chcialem sie zabic i wzialem 100 tabletek 1mg alprazolamu + 4000 mg Tegretolu SR + przeciwbolowki tyle ile bylo pod reka ... do tego nawet kilka piw... pod 2 dniach bez swiadomosci trafilem do szpitala gdzie lekarz w ciezkim szoku ze to cud ze zyje ..po ok 2 tyg strasznej meki odstawienia lekow i wszystkich objawow odstawiennych jakie sa mozliwe przestalem brac... jakoś leciało aż do teraz.. zastanawiam sie nad zoloftem ? dodam , ze raczej ciezko mi isc do psychiatry i sie otwierac... inaczej bym tutaj nie pisał...nie wiem co jest tego przyczyną bo problemów raczej nie posiadam ... pozdrawiam.

3 odpowiedzi


Witam, z całym szacunkiem wykazuje Pan interesującą hazardową skłonność traktowania swojego zdrowia psychicznego. Proszę potraktować konsultację jako zdrowe wyzwanie dla swojej psychiki i powalczyć o siebie. Dokonana próba samobójcza to nie żarty. Zapraszam na konsultację indywidualną, celem ustalenia dla Pana całościowego planu terapii. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam, uważam, że samodiagnozowanie się i samoleczenie do niczego nie doprowadzi. Czy jakby doznał Pan otwartego złamania to też sam Pan by sobie składał kość, gipsował, szył ranę? Podejrzewam, że nie. Podobnie jest i z zaburzeniami psychicznymi diagnozę powinien po bezpośrednim badaniu postawić psychiatra i włączyć adekwatne leczenie. Być może problem jest bardziej skomplikowany i potrzeba leczenia skojarzonego, nie tylko farmakoterapii, ale i wsparcia psychoterapeutycznego. Przebyta próba samobójcza to poważna sprawa. Zdecydowanie namawiam na wizytę u specjalisty. Pozdrawiam.


Branie leków na własną rękę to ryzykowne postępowanie. Z tego co widzę brał Pan leki przeciwdepresyjne, przeciwlękowe, stabilizujące nastrój. Trochę tego dużo. Sam Pan widzi jak się to skończyło. Mimo wszystko proponuje wizytę u psychiatry. Pana stan wymaga odpowiedniej diagnostyki. Robił pan jakieś badania np: poziom hormonów tarczycy itd. Tam też może być przyczyna Pana dolegliwości. Proszę iść do lekarza psychiatry tak jak Pan chodził do Rodzinnego. Na pewno coś pomoże.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.