Proszę bardzo o pomoc. 18 czerwca wzięliśmy suczke za schroniska, ma 2 miesiące , była bardzo zanied
Proszę bardzo o pomoc. 18 czerwca wzięliśmy suczke za schroniska, ma 2 miesiące , była bardzo zaniedbana. Wykapalismy ją, miała cała sierść zlepioną odchodami, było 28 stopni i od razu ją wysuszylismy do sucha. Odczekaliśmy kilka godzin i poszliśmy na kontrolę do weterynarza, dostała tabletkę na odrobaczenie oraz kropelki na pchły i kleszcze, nie ma gorączki. Ma biegunke, raz rzadką raz krwistą, wymiotuje, nie chce nic jeść, próbowaliśmy wszystkiego do jedzenia dla niej, jest bardzo osowiała i senna, nie ma siły na nic, nic nie chce. Miała pierwsze szczepienie co wynika z jej książeczki zdrowia. Robiliśmy badania krwi i kału wszystko jest dobrze oprocz tego że nie je. Dostaje dozylnie pożywienie, witaminy, glukoze itp. Oraz również zastrzyki przeciw wymiotne i przeciw biegunce. Jest też na antybiotyku, jednak jest bez zmian już kilka dni. Nie wiemy już jak pomóc. Daje się dotykać i brać na ręce, nie piszczy że ją coś boli. Proszę o odpowiedź co mozna jeszcze zrobić. Może ktoś wie jak skutecznie pomoc.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

