Problemy po odbudowie złamanego zęba. Ząb leczony kanałowo (kilka lat temu) złamał się powyżej linii
Problemy po odbudowie złamanego zęba. Ząb leczony kanałowo (kilka lat temu) złamał się powyżej linii dziąsła - zakwalifikowany do usunięcia. W marcu znalazłam stomatolog, która podjęła sie jego uratowania. Od kwietnia wykonano na nim: mikrochirurgiczne wydłużenie korony + odbudowę na kompozycie. Po odbudowie, zaczęłam delikatnie żuć tą stroną - zaczęły pojawiać się objawy: drętwienie, mrowienie okolicy policzka, pod okiem, pulsowanie okolicy kanalika łzowego. Stomatolog zadecydował o przeprowadzeniu reendo + odbudowania na wkładzie koronowo-korzeniowym i włóknie szklanym. Materiał przepchnięty poza korzeń - widać na zdjęciu. Ząb umiejscowiony jest bezpośrednio w zatoce. Niestety objawy nie ustąpiły, więc wstrzymano decyzję o założeniu korony. Od reendo i drugiej odbudowy minęły 3 miesiące. W tym czasie oprócz powyższych objawów, pojawia się okresowe pieczenie wokół zęba, na styku z zebami sąsiadującymi + wysięk z okolicy zęba. Wysięk został przez stomatolog zakwalifikowany jako bytowanie bakterii beztlenowych na łączeniu odbudowy i korzeniem-nic groźnego, a po założeniu bardziej dopasowanej korony, problem niby zniknie. W przeciągu ostatnich 3 mscy wykonano 2x CBCT, ostatnie 2 tygodnie temu - nie wykazuje nic niepokojącego, żadnych stanów zapalnych, a nawet możliwe zmniejszenie zmian wokół wierzchołków korzeni w ciągu tych 3 miesięcy. Ząb zostaje pod obserwacją, mam go niby używać na codzień, ale się boję, że złamie się przedwcześnie, albo zacznie bardziej boleć. Obawiam się neuralgii, z powodu uszkodzenia nerwów po odbudowie.... Gdzie szukać pomocy?? Czekam na RM głowy w celu wykluczenia choroby zatok.
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.