Podejrzewam mojego narzeczonego o uzależnienie od pornografii. Bardzo często ogląda filmy porno oraz

Podejrzewam mojego narzeczonego o uzależnienie od pornografii. Bardzo często ogląda filmy porno oraz zdjęcia nagich kobiet. Ostatnio znalazlam u niego w telefonie profil na portalu , na którym ludzie szukają kogos do przygodnego seksu sa tam różne nagie zdjęcia kobiet. Pisał do nich wiadomości o tym jakie sa piękne. Z żadną sie nie umówi oraz nie sprawdził dłuższej rozmowy. Jak zapytałam co to ma znaczyć dlaczego tak zrobił powiedział ze nie wie , chciał podnieść sobie ego. Po 2 dniach powiedział ze chyba szukal ucieczki od problemów. Chciałam zeby porozmawial ze kims kto sie na tym zna psycholog, seksuolog ale on mowi ze nie wie co ma powiedzieć takiej osobie. Po kolejnej rozmowie przyznał ze powinien porozmawiać zemna niz uciekać w takie cos. I jest świadomy co złego zrobil czy to uzależnienie jak mam mu pomóc?

2 odpowiedzi


Droga Pani, nierzadko zdarza się, że pacjentom trudno jest mówić, szczególnie podczas pierwszych wizyt, o swoich problemach. Jednak specjalista po prostu powinien przeprowadzić dokładny wywiad, czyli zadać pacjentowi odpowiednie pytania, by ten mógł opisać swoje zachowania. Pozdrawiam, Radosław Krąpiec, psycholog

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Szanowna Pani, to, co Pani opisuje, jest bardzo trudne i naturalnie może budzić zranienie, niepokój i utratę poczucia bezpieczeństwa w relacji. Takie sytuacje często są odbierane jak przekroczenie granic, nawet jeśli nie doszło do fizycznej zdrady. Zachowania Pani partnera – częste korzystanie z pornografii, szukanie kontaktu z innymi kobietami, podnoszenie sobie w ten sposób poczucia własnej wartości – mogą wskazywać na mechanizm ucieczki od napięcia i regulowania emocji poprzez bodźce seksualne. Nie zawsze oznacza to pełne uzależnienie, ale może być utrwalającym się sposobem radzenia sobie z trudnościami. Istotne jest to, że partner częściowo widzi problem i potrafi go nazwać – to ważny sygnał gotowości do zmiany. Jego trudność w zgłoszeniu się do specjalisty często wynika ze wstydu i braku rozumienia własnych reakcji. Na tym etapie kluczowe jest jasne określenie przez Panią swoich granic i tego, co jest dla Pani akceptowalne, przy jednoczesnym unikaniu nadmiernej kontroli, która zwykle nasila ukrywanie zachowań. Pomocne jest też przeniesienie rozmowy z poziomu „co zrobiłeś” na „co się z Tobą dzieje, gdy to robisz” – to otwiera przestrzeń do realnej zmiany. Z perspektywy klinicznej warto rozważyć diagnozę różnicową – między uzależnieniem behawioralnym a regulacją napięcia – a także, w niektórych przypadkach, uwzględnić atypowość systemu nerwowego (ADHD, ASD, AuDHD), ponieważ może ona wpływać na impulsywność i sposób radzenia sobie z emocjami. W pracy indywidualnej lub par, w podejściu poznawczo-behawioralnym oraz integracyjnym krótkoterminowym, można skutecznie uporządkować te mechanizmy, ograniczyć zachowania kompulsywne i odbudować zaufanie w relacji. Zapraszam do kontaktu online

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.