Pielęgniarka w ośrodku płukała mi uszy z woskowiny, po płukaniu kilka dni czułam ból uszu bardziej k

Pielęgniarka w ośrodku płukała mi uszy z woskowiny, po płukaniu kilka dni czułam ból uszu bardziej kujący teraz mi dzwoni i pstryka ,boje się myć uszy a zawsze myłam rano i wieczorem ,jak myłam głowę to mi naleciało wody,boje się że mam pękniętą błonę bebęnkową .czy jak woda po płukaniu dostanie się do uszu to szkodzi?czy dzwonienie w uszach może być po płukaniu?może jakieś krople wpuścić do uszu do rozpuszczania woskowiny, może jeszcze ją mam?

1 odpowiedź


Witam serdecznie. Być może to tylko pozostałości złogów woskowinowych ? Błona bębenkowa jest strukturą stosunkowo wytrzymałą. Konieczna pełna ocena laryngologiczna z oceną otoskopową. Marcin Daroszewski - laryngolog-bydgoszcz.pl

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.