Od 3 lat zmagam się z przewlekłą infekcją zatok, codziennie wykrztuszam po kilka razy dziennie przez

Od 3 lat zmagam się z przewlekłą infekcją zatok, codziennie wykrztuszam po kilka razy dziennie przez usta spływającą wydzielinę, która spływa po tylnej ścianie gardła. Zaczęło się od covid 3 lata temu, brałam antybiotyki, leki przeciw pasożytnicze, sterydy donosowe, plukalam zatoki roztworem soli fizjologicznej, leki z jonami srebra. Miałam wykonaną tomografię/rentgen zatok nic na nich nie widać, chodziłam do laryngologa, zrobiłam badania na IGE całkowite, wymaz z nosa i gardła i do tej pory nic. Co mogłabym jeszcze zrobić, podobno mam lekkie skrzywienie przegrody ale to czasu zachorowania na covid wszystko było dobrze. Często też przesusza mi się śluzówka nosa w okolicach jesieni/zimy, wtedy smarkam z krwią i strupami. Kiedyś nie miałam tego tak często. Co mogłabym jeszcze zbadać ? Może samą wydzielinę? Rano jest bardziej żółta i gęstsza niż w ciągu dnia. Proszę o poradę.

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.