Ostre bóle stawów u małego dziecka
Mój synek (2l) cierpi na bóle nóżek i rączek. Dolegliwości trwają odkąd skończył rok. Tyle czasu sygnalizuje co mu dolega. Bóle są nawracające, trwają 20-40 min i powtarzają się nawet 6 razy w ciągu dnia, co kilka godzin. W czasie ataku bólowego synek bardzo płacze, krzyczy, chce by mu masować bolące miejsce. Lekarz rodzinny długo składał to na bóle wzrostowe, potem na niedobór wit D. Jesteśmy po konsultacjach z neurologiem i reumatologiem, nic z nich nie wynikło. Wyniki ma dobre, aso, LDH, kinaza kreatynowa, wit D3, fosfataza alkaliczna, astat, kreatynina, mocznik, TSH, cholesterol, glukoza, wapń, fosfor, żelazo, morfologia, CRP wszystko w normie, ck-mb lekko ponad normie. Ataki bólowe powtarzają się nawet 5 razy w tygodniu. Ja jako dziecko cierpiałam na to samo, w sumie do tej pory cierpię, ale bóle zdarzają się już naprawdę rzadko, raz na kilka miesięcy. Moje wyniki też były w normie, leżałam w niejednym szpitalu i w końcu moją przypadłość złożono na rozszczepiony kręgosłup. Nie mam żadnych wyników potwierdzających tę diagnozę. Lekarze wtedy określili to jako nerwobóle, bo pojawiały się wtedy, gdy doświadczałam sinych emocji. Z wiekiem stawały się coraz rzadsze aż w końcu prawie wcale nie występują. Chciałabym pomóc jakoś synkowi, bo bardzo cierpi.
2 odpowiedzi
Tak na marginesie; lekarze źle używali pojęcia nerwoból. Nerwoból nie jest bólem związanym z emocjami ale silnym napadowym bólem wynikającym z uszkodzenia/nieprawidłowego działania nerwu. Proszę spróbować udać się do neurologa dziecięcego dr Tomasz Mazurczak.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


