Orgazm pochwowy nie dla wszystkich?

Witam, Mam 25 lat i nigdy nie miałam orgazmu pochwowego. Orgazm łechtaczkowy to nie problem, lecz ten pierwszy, zdaje się, że jest absolutnie niemożliwym do osiągnięcia. Moja mama też nigdy nie miała i babcia pewnie też, hehe. To już raczej genetyczne. Podczas zbliżenia, nie wiadomo już co wymyślając i jak się starając, nie czuje nic. Oczywiście jest przyjemnie i lubię seks bardzo, ale orgazm pochwowy jest dla mnie niczym mit. Chyba nie da się tego zmienić?

2 odpowiedzi


Dzień dobry Pani, zdolność do osiągania orgazmu jest umiejętnością, którą nabywamy wraz z doświadczeniem. Dlatego warto eksperymentować i być otwartą na doznania seksualne. Większość kobiet swój pierwszy raz przeżywa ok. 30 r.ż. lub w drugim trymestrze ciąży. Poza tym warto, żeby Pani pamiętała, że orgazm u kobiety jest wielowymiarowy i wieloczynnikowy, tzn., że zależy m.in.: bliskości emocjonalnej, od udanego związku, optymalnej sztuki miłosnej, świadomości seksualnej, optymistycznej osobowości, aktywności w związku, samoakceptacji w roli kobiety oraz niezaburzonego rozwoju psychoseksualnego. Poza tym nauce orgazmu służą ćwiczenia mięśni Kegla oraz ćwiczenia oddechowe. Polecam. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


70% kobiet potrzebuje do osiągnięcia orgazmu stymulacji łechtaczki (np. palcem swoim lub partnera; językiem, wibratorem itd.) i jest to zupełnie naturalne. Nie ma powodów do niepokoju.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.