Od prawie roku jestem mężatką. Moj problem to chorobliwa zazdrosc. Nie daje sobie juz rady z tym pro
Od prawie roku jestem mężatką. Moj problem to chorobliwa zazdrosc. Nie daje sobie juz rady z tym problemem . Nie potrafie normalnie funkcjonowac bo ciagle mam wizje ze moj maz mnie zdradza. Problem jest nawet podczas zakupow, czy wyjscia gdziekolwiek to wszedzie widze jak moj mąz oglada sie za innymi . gdy nie ma go ze mna moja wyobraznia ciagle dziala. nawet podczas ogladania telweizji gdy jest jakas rozebrana atrakcyjna kobieta ja odczuwam okropny strach ,lek ze mąz to oglada i ze to wlasnie ta kobieta mu sie podoba a nie JA. Przez moja obsesje ciagle sie klucimy , myslimy juz nawet o roztaniu, bo ilez mozna zyc w lęku i ciaglej klutni. Leczylam sie juz na nerwice -depresyjno-lekowa, jestem dzieckiem alkoholika i trauma z dziecinstwa wciaz mnie przesladuje. Co zrobic zeby normalnie zyc bez tego okropnego leku i obsesji ? czsami nie mam juz sily
1 odpowiedź
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


