Od ponad roku moje TSH wynosi ponad 150. Chciałabym wyrównać chorobę idąc do szpitala. Jest możliwoś

Od ponad roku moje TSH wynosi ponad 150. Chciałabym wyrównać chorobę idąc do szpitala. Jest możliwość, aby mnie przyjęto czy kontynuować leczenie z endokrynologiem? Dodatkowo znaleziono guza 1 cm na lewym płacie.

1 odpowiedź


Witam Panią. TSH utrzymujące się na poziomie przekraczającym 150 mIU/l przez ponad rok jest wynikiem, który wymaga pilnej diagnostyki i zdecydowanie nie powinien być bagatelizowany. Najważniejsze jest jednak nie samo TSH, ale odpowiedź na pytanie, dlaczego mimo leczenia nie udało się uzyskać wyrównania hormonalnego? Najczęściej przyczyną jest zbyt mała dawka lewotyroksyny, nieprawidłowy sposób jej przyjmowania (np. razem z kawą, preparatami wapnia lub żelaza), zaburzenia wchłaniania w przewodzie pokarmowym lub znacznie rzadziej zwiększone zapotrzebowanie organizmu na hormon tarczycy. Zanim zwiększy się dawkę leku, warto moim zdaniem przeanalizować wszystkie te możliwości. Jeżeli poza wysokim TSH występuje również bardzo niskie FT4 oraz nasilone objawy, takie jak narastająca senność, znaczne osłabienie, obrzęki, zwolnienie akcji serca, duszność czy zaburzenia świadomości, hospitalizacja może być jak najbardziej uzasadniona. Natomiast u pacjentów w stabilnym stanie ogólnym wyrównanie niedoczynności najczęściej prowadzi się ambulatoryjnie pod kontrolą endokrynologa. Jeżeli ma Pani trudności z uzyskaniem poprawy pomimo regularnego leczenia, warto rozważyć diagnostykę w kierunku zaburzeń wchłaniania lewotyroksyny (m.in. celiakia, zanikowe zapalenie błony śluzowej żołądka, zakażenie Helicobacter pylori, choroby jelit) oraz dokładnie przeanalizować sposób przyjmowania leku. Jeżeli chodzi o guzek tarczycy o średnicy 1 cm, sama jego obecność nie jest powodem do niepokoju. Takie zmiany są częste i zdecydowana większość ma charakter łagodny. O dalszym postępowaniu decyduje przede wszystkim jego obraz w badaniu USG: echogeniczność, granice, obecność zwapnień, unaczynienie oraz wygląd okolicznych węzłów chłonnych. Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy wystarczy obserwacja, czy istnieją wskazania do biopsji. Moja rada byłaby następująca: nie czekać z dalszą diagnostyką. Warto jak najszybciej zgłosić się do endokrynologa z aktualnymi wynikami TSH, FT4, FT3, opisem USG oraz informacją o stosowanej dawce lewotyroksyny i sposobie jej przyjmowania. Jeśli pojawiłyby się nasilone objawy ciężkiej niedoczynności tarczycy lub znaczne pogorszenie samopoczucia, należy zgłosić się do szpitala, ponieważ w takiej sytuacji może być konieczne leczenie w warunkach szpitalnych. Przy tak wysokim TSH przez tak długi okres najważniejsze jest nie tylko obniżenie samego wyniku, ale przede wszystkim znalezienie przyczyny, dla której leczenie dotychczas nie przyniosło oczekiwanego efektu. W większości przypadków, po ustaleniu tej przyczyny i odpowiednim dostosowaniu terapii, udaje się uzyskać prawidłowe wyrównanie hormonalne. Pozdrawiam serdecznie. Dr n. med. Marek Derkacz specjalista chorób wewnętrznych specjalista diabetolog specjalista endokrynolog

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.