Od ponad dwóch lat zmagam się z szumem usznym - wysoki pisk w prawym uchu, słyszalny cały dzień (naj
Od ponad dwóch lat zmagam się z szumem usznym - wysoki pisk w prawym uchu, słyszalny cały dzień (najbardziej w ciszy, rano i wieczorem). Pojawił się stopniowo, stawał się coraz głośniejszy przez jakieś pół roku i teraz jest na stałym, bardzo głośnym poziomie. Dodatkowo, po jakimś czasie pojawiła się też nadwrażliwość na gwałtowne dźwięki w ciszy w prawym uchu - np. naciskanie klawiszy na klawiaturze, nalewanie wody z dzbanka, stukanie o talerz. Objawia się to nieprzyjemnym uczuciem w prawym uchu - coś jakby jakiś nerw był podrażniany. Identyczne odczucia mam dotykając prawej części twarzy i okolic ucha, szczególnie rano, tak jakby była ona nadwrażliwa na dotyk. Byłem z tym problemem już u wielu lekarzy: - kliku laryngologów - po wykonaniu różnych badań słuchu nie wykryto uszkodzenia słuchu, jedynie nieco gorsze słyszenie na lewe ucho - audiologa - polecił tylko terapię TRT, noszę aktualnie generatory szumu, ale niewiele pomagają - neurologa - na konsultacji wyników rezonansu głowy, wykryto "ognisko hiperintensywne wielkości 3mm", lekarz uspokoił że to nic poważnego i nie ma nic wspólnego z szumami - neurochirurga - na konsultacji drugiego rezonansu głowy po roku, wykryto "drobny naczyniak żylny lewej półkuli móżdzku", lekarz uspokoił że to nic poważnego i nie ma nic wspólnego z szumami - ortopedy - zlecił wykonanie rezonansu kręgosłupa szyjnego, nie wykryto żadnych problemów - ordotonty - po tym, jak trafiłem na informację że szumy mogą mieć związek z zębami, przypomniało mi się że w ciągu kilku miesięcy przed pojawieniem się szumów miałem usuwane dwie górne ósemki, poszedłem więc to skonsultować - ortodonta jest zdania, że to raczej nie ma wpływu, ale będę miał aparat ortodontyczny, chociaż jest to mała poprawka w zgryzie; ewentualnie dopuszczała, że może mieć na to wpływ nieświadome lub nocne zaciskanie zębów, chociaż raczej nie widać u mnie ich starcia, poleciła na to szyny relaksacyjne O ile z szumami powoli przyzwyczajałem się żyć, nigdy nie przebywając w ciszy, tak te trzaski w uchu są już ciężkie do zniesienia - żaden lekarz nic nie poradził na tą przypadłość. Jestem już tak wycieńczony tą sytuacją, że jestem gotów przyjechać do dowolnego miasta w Polsce, a nawet za granicą, jeżeli jest cień szansy na wyleczenie. Jeżeli więc ktoś z Państwa może dać mi taką nadzieję, chętnie przyjadę na konsultację i badania.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

