Od marca prowadze dietę (mniej slodyczy, wiecej owocow itd), zaczelam cwiczyc. z 63 kg zeszlam do 57

Od marca prowadze dietę (mniej slodyczy, wiecej owocow itd), zaczelam cwiczyc. z 63 kg zeszlam do 57. Na dniach pozwolilam sobie na troche przyjemnosci, ale nadal cwicyzlam lub nawet cwicyzlam wiecej (szlam na wrotki np). w 2 tyg moja waga zeszla z 57 do 59. Czy to się ustatkuje? Woda? A może zaczelam tyc? Da sie jakos temu zapobiec? Choruje na hashimoto.

4 odpowiedzi


Dzień dobry, dużo zależy od tego jaką ma Pani kaloryczność diety - czy jest ona dla Pani odpowiednia w procesie odchudzania. Często to właśnie źle dobrana kaloryczność przyczynia się do braku efektu. Być może jest ona za mała lub za duża. Może warto skontaktować się z dietetykiem, jeśli jeszcze Pani tego nie zrobiła? I jeszcze jedno - niech Pani nie sugeruje się tylko wagą, ale też pomiarami w obwodach. Waga może pójść do góry też przez to, że zwiększa się masa mięśniowa, chociaż żeby do tego poszło trzeba naprawdę regularnie ćwiczyć. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Przede wszystkim proszę pamiętać, że waga to nie jest jedyny parametr, który możemy kontrolować, jeśli zależy nam na zmianie sylwetki. Warto zrobić pomiary obwodów, fotografie ciała z każdej strony - zwykle one dają więcej wiedzy o tym, jak zmienia się ciało, niż waga. Ta, szczególnie w przypadku kobiet, ma tendencję do wahań - jak słusznie Pani zauważyła, poluzowanie w reżimie kalorycznym sprawiło, że organizm natychmiast zareagował. Czy to woda?Nie wiadomo. Prawdą natomiast jest, że im bardziej dieta odbiega od praktykowanej codziennie - tym trudniej ją utrzymać. Warto popracować nad swoimi przekonaniami dotyczącymi jedzenia, diet, szczupłości i otyłości oraz uwzględnić w swoim życiu obecność "obsesji piękna", czyli tego wszystkiego co skłania kobiety do wyciskania siebie, jak cytryny, żeby osiągnąć konkretny rezultat "urodowy".

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Dzień dobry, Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na Pani pytanie. Myślę, że warto przyjrzeć się kaloryczności i rozkładzie makroskladnikow, zastanowić się jak wyglada u Pani aktywność fizyczna czy nie jest za wysoka/ niska. Może warto zerknąć jak wyglądają Pani relacje z jedzeniem. Jedzenie automatyczne ( to takie którego my nie zapamiętujemy np popcorn podczas filmu ) Zachęcam do skupienia uwagi na procesie( zmiana nawyków żywieniowych krok po kroku) a nie na efekcie, wówczas zmniejszeniu ulegnie napięcie i znacznie łatwiej osiągnąć można efekt. Docelowo spadek macy ciała warto by był miła konsekwencja zmian nawyków żywieniowych. Pozdrawiam serdecznie, w razie pytań zapraszam do kontaktu.


Proszę zwrócić uwagę na ilość spożywanych owoców - to również węglowodany. Waga nie jest jedynym parametrem, który jest obserwowany w procesie redukcji. Często tkanka tłuszczowa jest redukowana natomiast masa mięśniowa -budowana - CO W KONSEKWENCJI WAGOWO MOŻE WYDAWAĆ SIĘ DEMOTYWUJĄCE. Ze względu na stan zapalny w Pani organiźmie ( hashimoto) proszę udać się do dietetyka KLINICZNEGO, który pomoże Pani w procesie redukcji, odżywienia organizmu oraz zasugeruje odpowiednia ilość aktywności fizycznej. Nie zawsze duży wysiłek jest wskazaniem przy tego typu zaburzeniach. Pozdrawiam serdecznie. Anna Sochacka. Dietetyk Kliniczny.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.