Od kilku lat leczę się elicea 10mg, potem zmniejszona do tzw. dawki podtrzymującej 5mg. Wszystko wyd
Od kilku lat leczę się elicea 10mg, potem zmniejszona do tzw. dawki podtrzymującej 5mg. Wszystko wydawało się być bardzo dobrze - skończyły się lęki i napady paniki a życie stało się "normalne". Niestety w ostatnim czasie wystąpiły nawroty tych objawów, które stały się jeszcze bardziej nasilone - czasami mam wrażenie,że zwariowałam.... Lekarka wskazała zmianę leku na Parogen, ale boję się tego,że już w ogóle nie wydostanę się z tych obezwładniających myśli... Proszę o poradę.
2 odpowiedzi
Leki najczęściej pomagają w takich stanach. Niestety zab. depresyjno lękowe mają tendencje do nawrotowości po odstawieniu leków. Proponuje porozmawiać ze swoim lekarzem prowadzącym psychiatrą o uzupełnieniu (może zmianie) leczenia psychoterapią. A obecnie postępować zgodnie z dotychczasowymi zaleceniami. Parogen zadziała za ok 2 tyg.
Witam serdecznie, Zgadzam się z przedmówcą ws. nawrotowości zab. depresyjno - lękowych.To prawda, ale aby przeciwdziałać takim stanom zachęcam do kontaktu z psychologiem/psychoterapeutą. Na psychoterapii (z elementami psychoedukacji) nauczy się Pani "przygotować" na momenty pogorszenia oraz skutecznie radzić sobie bez wyraźnego zakłócenia dotychczasowego funkcjonowania społecznego (tzn. wykorzystując wybrane techniki poznawcze, behawioralne - redukując odczuwane napięcie). Niestety Pacjenci często mają poczucie, że nawrót jest o wiele gorszym doświadczeniem niż pojawienie się objawów tzw. pierwszy razem. Na psychoterapii zrozumiałaby Pani dlaczego tak się dzieje. Pozdrawiam serdecznie, Karolina Palczewska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



