Od kilku lat biorę wenlafaksynę, obecna dawka to 177,5 mg. Niecałe dwa tygodnie temu lekarz włączył
Od kilku lat biorę wenlafaksynę, obecna dawka to 177,5 mg. Niecałe dwa tygodnie temu lekarz włączył mi Trittico ze względu na problemy ze snem (wcześniej aż takich nie miałam, chyba pandemia, zmiana trybu pracy i stres mnie rozregulowały). I nagle zrobiłam się wyjątkowo płaczliwa - nie zdołowana i smutna, tylko właśnie płaczliwa, wszystko mnie rozkleja, jak na jakichś hormonach. Czy to może być skutek uboczny Trittico, chociaż został dołączony do innego, już sprawdzonego antydepresantu? Biorę 2/3 tabletki na noc. Chciałabym się w sumie upewnić, że to normalne, i że przejdzie, bo nie jestem typem płaczącym. I nie jestem w ciąży. I nie przyjmuję żadnych hormonów. Dziękuję.
1 odpowiedź
Witam. Nie, to nie jest efekt trazodonu (Trittico). Myślę, że raczej jest to kwestia innych sytuacji, które mają miejsce w Pani życiu. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


