Od jakiś 3 tygodni męczy mnie katar, a w zasadzie "zatkany nos". Cokolwiek spływa dopiero po zastoso
Od jakiś 3 tygodni męczy mnie katar, a w zasadzie "zatkany nos". Cokolwiek spływa dopiero po zastosowaniu sudafedu lub podobnego (w tabletkach, spray'e nic nie dają). Podejrzenie padło na zatoki. Zalecono mi irygację co przynosiło ulgę jedynie na godzinę, dwie (stosowano 3 dni). Od wczoraj doszły "zatkane uszy" w związku z czym natychmiast zaprzestałam irygacji. Obecnie nawet po zwykłej próbie wydmuchania nosa w chusteczkę strasznie kręci mi się w głowie. Dzisiaj prawie zemdlałam. Moja przychodnia udziela jedynie teleporad u lekarzy rodzinnych - nie mam nawet jak dostać skierowania np. do laryngologa. Proszę o pomoc. Już mam dość. 26 lat. p.s. nigdy wcześniej nie miałam problemów z zatokami, nie mam skrzywionej przegrody itp.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

