Nigdy nie leczyłam się psychiatrycznie pomimo tego, że miałam skłonności do złego samopoczucia (psyc
Nigdy nie leczyłam się psychiatrycznie pomimo tego, że miałam skłonności do złego samopoczucia (psychicznego). Zdarzały się samookaleczenia i myśli samobójcze. W ostatnim czasie czuję się coraz gorzej, wróciłam do okaleczania. Od 6 lat (z roczną przerwą) chodzę do psychologa. Staram się zaakceptować swoją orientację seksualną, która jest dla mnie czymś zupełnie nowym. Zrozumiałam, że od 3 lat jestem zakochana w mojej byłej nauczycielce (jest dużo starsza, ma męża i dzieci). Myślę o niej non stop, nie jestem w stanie o niej zapomnieć, mimo że bardzo bym chciała. Psycholog zasugerowała wizytę u lekarza psychiatry i w ostateczności włączenie leczenia farmakologicznego. Chciałabym się od tej kobiety uwolnić, bo myśląc o niej, rujnuję sobie sama własne życie prywatne. Co Państwo o tym sądzą? Powinnam skonsultować się z lekarzem psychiatrą? Czy leki będą konieczne?
1 odpowiedź
W przypadku nasilonych myśli autodestrukcyjnych, okaleczeń, skłonności samobójczych wskazana jest konsultacja z lekarzem psychiatrą, który oceni dostępne i możliwe metody leczenia w Pani przypadku. Z przedstawionego opisu można wywnioskować, że farmakoterapia raczej nie będzie podstawową metodą, ale na pewno może być pomocna i łagodzić stany silnego napięcia emocjonalnego.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

