Nietoperz a wścieklizna

Witam, wczoraj znalazłam przez przypadek nietoperza leżącego na tarasie, na pierwszy rzut oka pomyślałam, że może kot go strącił jak ten sobie spał (mamy szafki ustawione, na które swobodnie wskakuje). Bez zastanowienia (moja głupota, bo dopiero później włożyłam go do pudełka i wyczytałam informację o nietoperzach) wzięłam go na gołe ręce i dałam wody z palca, ale nie chciał pić. Nietoperz nie ugryzł mnie, zadrapań żadnych też nie zauważyłam. Czy istnieje ryzyko zarażenia wścieklizną? Jeżeli tak, gdzie powinnam się zgłosić ? Z góry dziękuję za odpowiedź.

4 odpowiedzi


Jeśli nietoperz nie ugryzł ani nie zadrapał nie ma ryzyka zakażenia. Proszę się nie obawiać ale następnym razem lepiej założyć rękawiczki. Jeśli doszłoby do ugryzienia lub zadrapania należało by niezwłocznie zgłosić się do najbliższej Izby Przyjęć Oddziału Zakaźnego lub Poradni Chorób Zakaźnych jeszcze w tym samym dniu. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Jeżeli nie doszło do naruszenia skóry lub śluzówek (zadrapania, ugryzienie) to nie ma obawy o przeniesienie choroby (głownie wścieklizny) jeśli jednak ma Pan watpliwości - proszę udać sie do Poradnia Chorób Zakaźnych.lub Poradni Chporób Odzwierzęcych


Witam. Jeżeli sytuacja tak wyglądała, to nie grozi zachorowanie na wściekliznę. Ewentualnie może się pani zgłosić do specjalisty chorób zakaźnych. Pozdrawiam.


Brak narażenia na wściekliznę w tym przypadku.

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

lekarz chorób zakaźnych

Bydgoszcz

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.