Proszę o poradę. Dla mnie to poważna sprawa. Wczoraj kupiłam w sklepie wędliny i ser na wagę. Dziś z
Proszę o poradę. Dla mnie to poważna sprawa. Wczoraj kupiłam w sklepie wędliny i ser na wagę. Dziś zabrałam się za robienie tostów. Otworzyłam ser i zauważyłam na kilku plastrach z boku czerwone ślady. Mąż stwierdził że pewnie jakiś barwnik z folii itd. Po zjedzeniu, kiedy sprzątałam wszystko zauważyłam na papierze w którym jest zawinięta szynka jakby rozmazaną kroplę krwi (na drugiej szynce podobnie - na papierze czerwony ślad). I teraz mam kłopot, czy to mogła być krew ekspedientki? Z tego co pamiętam to podawała nam to w jednej rękawiczce. Co jeśli zjedliśmy krew? Po drugie mam ranki na rękach (pęknięcia do krwi), czy coś mi grozi jeśli to naprawdę krew tej kobiety... chodzi o kontakt moich ranek z tą substancją...
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.