Nałóg -alkohol
Witam,co zrobić jeżeli parter (37lat) ma problem z alkoholem(trwa to już kilka lat)?, prawie codziennie jedno lub dwa piwa , jak to mówi do obiadu, ewentualnie kolację, a mniej więcej raz w tygodniu i w weekend większa dawka alkoholu(wódka, piwo).Gdyż mówi że lubi alkohol , który go odstresowuje, jest dobry na samotność, twierdzi że to nie alkoholizm , ja uważam inaczej ,ponieważ mieszkamy w innych miastach, i widujemy się na weekendy, a chłopak jest w delegacji(już 10 lat), wiec na co dzień jest także z dala od jakichkolwiek bliskich. Jest na stanowisku kierowniczym i mówi że tak odreagowuje pracę...jest osobą spokojną, wesołą, wstydliwą, nie jest w ogóle agresywny .Ja już dłużej tak nie mogłam i musiałam ostatnio zerwać związek, ale dalej go kocham, co zrobić...kiedy wytrzeźwieje ma "kaca" moralnego, powtarza jaki jest głupi że pije, ale za chwile jest to samo...co ja mogę zrobić? o leczeniu już z nim rozmawiałam i nie wchodzi w grę...pozdrawiam
30 odpowiedzi
Myslę, że duzo Pani zrobiła próbując uswiadomic partnerowi problem, proponując leczenie, a nawet zakończyć relację. Prawda jest taka, ze Pani partner neguje problem, co jest typowym mechanizmem obronnym u osób uzaleznionych tzw. zaprzeczenie. Nie podejmie Pani leczenia za partnera, on to musi zrobić, a wcześniej przyznać się,że ma problem. Powodzenia
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
hmmmm, pytanie raczej nie do dentysty ale podobno są grupy wsparcia dla rodzin/partnerów alkoholików, proszę wyszukać w necie najbliższą taka grupe i tam kierować tego typu pytania pozdrawiam
Witam. Zapraszam na terapię antyalkoholową, która obejmuje 3-5 godzinnych zabiegów wygaszających głód alkoholowy. Koszt zabiegów: pierwszy - 150zł, drugi - 120zł, trzeci i każdy następny - 100zł. Wskazane jest również przystąpienie do grupy wsparcia AA. pozdrawiam Piotr Bio-Natural
Witam serdecznie, z opisane przez Panią przypadku, można wnioskować, że partner - nie jest gotowy do zmiany, tzn. zaprzeczenie alkoholizmowi. W sytuacji, kiedy partner, nie zdecyduje się na terapię, to może Pani z nim być, wiedząc, że sytuacje będę się powtarzać albo podjąć terapię by pomóc sobie samej, serdecznie pozdrawiam i zapraszam do kontaktu
Z partnerem raczej nic nie może Pani zrobić, skoro Pani już go namawiała na leczenie, a nawet z nim zerwała, to zrobiła Pani wszystko. Natomiast sama może Pani popracować nad sobą - zastanowić się, dlaczego Pani taką osobę wybrała. Dzięki tej pracy kolejny związek będzie mógł wyglądać inaczej.
Witam. niestety nie jestem w stanie Pani pomóc, nie jestem psychologiem, a tylko on mógłby tu zadziałać. Nie prowadzę już działalności gospodarczej. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
Witam Panią, z pewnością jest to dla Pani sytuacja trudna, jednakże nie może Pani za partnera podjąć decyzji o zaprzestaniu picia (do tego jest potrzebna tylko i wyłącznie Jego motywacja i chęć do zerwaniu z alkoholem lub ograniczenia jego spożywania),to co natomiast może Pani zrobić dla siebie to skorzystać z poradnictwa rodzinnego dla osób, których partnerzy lub inne osoby z rodziny nadużywają alkoholu, dzięki któremu może dowiedzieć się Pani więcej na temat problemu uzależnienia oraz nauczyć się radzić sobie z emocjami, które pojawiają się w związku z zachowaniami partnera, pozdrawiam
Szanowna Pani! Znalazła się Pani w bardzo trudnej sytuacji. Niestety, dopóki były partner nie uświadomi sobie, żema problem, możliwości działania są bardzo ograniczone. Nie da się nikogo zmusić do leczenia, chyba, że stanowi zagrożenie dla innych. Mówi się, że każdy nałogowiec musi osiągnąć własne dno - moment, w którym konsekwencje nałogu staną się nie do zaakceptowania. Jeżeli alkoholizm miał wpływ na Państwa rozstanie, warto to jednoznacznie dać partnerowi do zrozumienia. W ostateczności można uzależnić dalsze kontakty od rozpoczęcia przez niego leczenia i konsekwentnie to realizować.
Witam, nie zajmuję się terapią osób uzależnionych oraz współuzależnionych. Polecam znalezienie specjalisty tylko w tym zakresie. Polecam lekturę o schematach współuzależnienia i uwikłania. Pozdrawiam.
Witam. Rozumiem Pani trudności. Myślę że osoba o ktorej Pani pisze jest wartościowym człowiekiem, natomiast sytuacja społeczna i zawodowa predysponuje go z racji osobowości do "wyluzowywania" Myślę że jest to picie ryzykowne ale pewność dały by testy ,które można zrobić aby mieć wiekszą wiedzę w tym temacie.Jest to związek na odległość to trudne.Wymaga dużego zrozumienia.Myślę że potrzebne są zmiany jeśli była by chęć poprawy jakości związku.Praca wspólna Państwa lub Pani samej .Jeżeli jest uczucie należy wykorzystać wszystkie możliwości przed podjęciem decyzji o rozstaniu. Jeśli będzie decyzja zapraszam Koszt wizyty 100 zl.
Witam, z objawów o jakich Pani wspomina, wynika że partner ma problem z alkoholem. Zachęcam aby Pani opowiedziała mu o swoich obawach i postawiła jasny warunek odnośnie przynajmniej jednej wizyty u specjalisty. Zachęcam również Panią do skontaktowania się z terapeutą uzależnień lub psychoterapeutą by zasięgnąć więcej informacji jak postępować w takiej relacji jeśli chce Pani ją dalej budować Z poważaniem Donat Wypchło
Dzień Dobry, Jeżeli Pani partner nie zgadza się na leczenie, polecam dla Pani terapię wspierająca. Dowie się Pani jak sobie radzić w takiej sytuacji, jak stawiać granice to bardzo ważne w przypadku osób w związkach z osobą nadużywająca alkoholu.
Witam Alkoholizm jest chorobą jak każda inna i wymaga przede wszystkim leczenia,szczególnie leczenia terapeutycznego.Zachęcam więc jeszcze raz do porozmawiania z partnerem o problemie po dorosłemu choć wiem że taka rozmowa nie jest niczym prostym.Proszę postarać się powstrzymać swoje złości ,żale,pretensje,płacze ,krzyki bo to nic nie da a jedynie może tylko pogorszyć sytuację i utrudnić konstruktywną rozmowę.Najlepiej mówić wprost o tym co Pani czuje i jakie skutki niesie za sobą picie partnera,np: Twoje picie bardzo mnie rani.Warto też przytoczyć konkretne zdarzenia,sytuacje które pokazują skalę problemu. Uważam też że warto by było by Pani partner skonsultował się ze specjalistą od uzależnień.Zachęcam też Panią jako osobę współuzależnioną do poszukania grupy wsparcia.Pozdrawiam
Pierwszym pytaniem, które warto sobie zadać w takiej sytuacji, to pytanie o to, czego w całej tej sytuacji potrzebowałaby Pani dla siebie. Wyobrażam sobie, że dużo energii i emocji włożyła Pani w próby budowania i naprawy tej relacji. Podjęła Pani trudną decyzję o rozstaniu - niezależnie od tego, czy pozostanie Pani przy niej, czy też zdecyduje się ją zmienić - jest to dobry moment, żeby pomyśleć o własnych potrzebach, pragnieniach i tym, jaką wizję przyszłości chciałaby Pani dla siebie budować.
Witam serdecznie Pisze Pani o relacji w jakiej jest pani od wielu lat, dlatego ostatnio podjęta decyzja musiała być ogromnie trudna. Pomimo rozstania nadal pozostał zmartwienie i potrzeba działania z Pani strony. Pomoc osobom uzależnionym jest ogromnie trudna ponieważ zazwyczaj to otoczenie dostrzega problem sam zaś zainteresowany robi raczej wszystko aby tego nie zauważyć na tym mniej więcej to polega. Dlatego też wysiłki Pani nie przynoszą rezultatów, a partner nie jest zainteresowany podjęciem leczenia.Z tego co Pani opisuję wynika, że zależy Pani na partnerze i decyzja o rozstaniu była próbą zmiany sytuacji. Z uwagi na aktualną sytuację i potrzebę zmian warto byłoby skorzystać z pomocy poradni dla rodzin osób uzależnionych gdzie może pani uzyskać potrzebne wsparcie oraz pomoc także dla siebie. W sytuacj kiedy bliska osoba nie jest chętna do podjęcia pracy warto zadbać o siebie.Pozdrawiam
Witam serdecznie, osoba uzależniona by mogła podjąć decyzję o leczeniu musi ponieść konsekwencje swojego picia. By mogła Pani pomóc w poniesieniu konsekwencji warto dowiedzieć się jak to robić. Są grupy wsparcia dla osób które są w relacjach z osobą uzależnioną. Proszę zgłosić się na taką grupę w miejscu zamieszkania i tam uzyska Pani pomoc jakiej szuka. Pozdrawiam, Andrzej Gabiński
Jeśli partner jest świadomy, ze alkoholi go odstresowuje plus dołożyć do tego częstotliwość picia można pomyśleć ze ma problem alholowy i dominujący mechanizm w jego przypadku dotyczy nałogowej regulacji uczyć. Żadna osoba uzależniona nie jest w stanie sobie z tym problemem poradzić sama tym bardziej nikt z rodziny czy osób bliskich. Najbardziej skuteczne we uzmysłowienie tej choroby jest nie stwarzanie komfortu picia i pozwolenie by alkoholik zmierzył się sam z konsekwencjami. Sądzę, ze jeden krok już Pani podjęła, zostawiajac go. Jeśli odczuwa Pani wciąż chęć ratowania i partnera i poczucie winy związane z zostawieniem go może warto udać się na konsultacje by zobaczyć czy picie psrhera nie zdeterminowało Pani życia i czy nie jest Pani współuzależniona
Najlepiej jeśli Pani sama poszuka pomocy i wsparcia dla siebie. To bardzo ważny krok. Zachęcam Panią do skorzystania z wizyty u terapeuty w poradni uzależnień. Życie z osobą nadużywającą alkoholu jest ogromnym źródłem stresu. Na spotkaniu z terapeutą będzie Pani mogła przyjrzeć się swojej aktualnej sytuacji, uzyskać konkretne informacje jak sobie poradzić - co robić, a czego absolutnie nie. Odwagi! :) Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, wszystko zależy od tego co Pani chce zrobić i na czym tak naprawdę Pani zależy. Czy che Pani podjąć starania ratujące związek, czy raczej chciałaby Pani spróbować ułożyć sobie życie bez aktualnego partnera. Na pewno warto się spotkać i zastanowić w czym leży sedno sprawy. Może być też tak, że przydałoby się Państwu po prostu stworzenie warunków i przestrzeni do rozmowy, aby każdy z Was miał szansę przedstawić zaistniałą sytuację tak jak ją widzi. Pozdrawiam
Witam Panią, alkoholizm jest chorobą a więc tak jak wszystkie choroby trzeba leczyć i partner Pani musi sam podjąć leczenie ... proszę udać się do poradni AA, być może uda się przeprowadzić tzw. interwencję wobec Pani partnera. Pozdrawiam Jolanta Iwanowska
Alkohol oprócz negatywnego wpływu wywiera też pozytywny wpływ na organizm. Przede wszystkim ma działanie euforyzujące, co znacznie poprawia nastrój. Istotą sprawy jest czynność jaką wykonujemy po spożyciu alkoholu, ponieważ w lepszym nastroju jesteśmymw stanie przełamać swoje bariery. Alkoholnie tylko obniża poziom lęku i napięcia ale też dodaje odwagi. Mężczyźni np. łatwiej pojdą na lekcję tańca po 2 lampkach wina. Pamiętajmy jednak, że jakość alkoholu tak jak jakość spożywanych produktów ma kluczowe znaczenie dla zdrowia. Najbardziej cenionymi alkoholami są rum, ponieważ produkowany jest z trzciny cukrowej mającej właściwości wysoce euforyzujące a znacznie mniej upajające, wino produkowane z winogron mające dzięki zawartości naturalnych flawonoidów właściwości silnego antyoksydanta. Poprzez zawarte w nim związki, hamuje agregację płytek i obniża ciśnienie tętnicze. Wino zapobiega stwardnieniu kończyn dolnych – chorobie, która występuje w podeszłym wieku. Ponadto wino gronowe działa antyseptycznie i bakteriobójczo. Pobudza pracę nadnerczy i gruczołów płciowych, tarczycy ii trzustki, przez której zwiększenie aktywności wpływa na lepszą przemianę białka, cukrów i tłuszczów. Piwo wypłukuje sól z tkanek i przede wszystkim działa moczopędnie. "W prowadzonym przez 12 lat programie badawczym z udziałem 38 077 mężczyzn zatrudnionych w służbie zdrowia stwierdzono u badanych, którzy pili alkohol 3 lub więcej razy w tygodniu - w porównaniu z pijącymi rzadziej - zmniejszone ryzyko ataku serca. W przypadku mężczyzn, którzy pili średnio mniej niż jeden drink dziennie oraz pijących trzy drinki stopień redukcji owego ryzyka był porównywalny." Ponadto istnieje grupa krwi, dla której regularne spożywanie produktów alkoholowych może mieć bardzo pozytywny wpływ. Tą grupą krwi jest grupa A oraz w pewnym stopniu grupa AB. Wszystkie przytoczone działania produktów alkoholowych skutkują pozytywnym efektem wyłącznie w sytuacji spożywania alkoholu w umiarkowanych ilościach i wyłącznie u osób zdrowych. Pamiętajmy o tym. Proszę zatem zastanowić się może przyczyną nieporozumień miedzy państwem są niedobory we wspólnie wykonywanych czynnościach lub brak skupienia nad jakością spożywanych produktów. Polecam gruntownie przestudiować temat, ponieważ dla miłości warto jest oodać wiele. Życzę powodzenia, a w razie jakichkolwiek wątpliwości służę nieodpłatną pomocą przez Fundację Organizacji Zdrowia. Pozdrawiam
Dzień dobry! Opisane przez Panią objawy wskazują na uzależnienie Pani chłopaka od alkoholu (Można znaleźć w internecie objawy uzależnienia od alkoholu.) Gdy chłopak nie chce rozmawiać o próbach leczenia, to jedyne, co mogła Pani zrobić, to zakończyć związek. Byc może będzie to dla niego czytelny sygnał, ze z powodu picia coś (kogoś) traci. moge tylko wspierać Panią w trudności rozstania i pożegnania miłości. Pozdrawiam
Dzień dobry. Leczenie nie wchodzi w grę bo nadal dobrze mu się pije. Po co miałby coś zmieniać. I tak wszyscy mu wybaczą, to tylko kwestia czasu. Co Pani ma zrobić? Proszę znaleźć terapeutę dla siebie i pójść na conajmniej kilka sesji. Współuzależnienie to mocne uwikłanie. Polecam Robert Banasiewicz
Proszę wdrożyć do waszej rodziny specjalistę z zewnątrz, który ogarnie problemy alkoholowe. Jest to dość poważne i trudne do wypracowania. W Warszawie jest pełno terapeutów od uzależnień. Pozdrawiam serdecznie Zapraszam na psychopedagog.eu
Szanowna Pani, żeby stwierdzić, czy Pani partner ma problemy z alkoholem lub czy już zachorował na chorobę alkoholową potrzebne będą konsultacje, co w tym momencie, z tego co Pani pisze jest niemożliwe, gdyż nie zgadza się on na wizytę u specjalisty. to, co mogę poradzić Pani, to udanie się do psychologa lub poszukanie w swojej okolicy grup wsparcia dla osób z problemami podobnymi do Pani. w Warszawie takich grup jest bardzo wiele, jeśli będzie Pani miała jakiekolwiek problemy z ich znalezieniem proszę udać się na Mitting AA, który jest otwarty, tam wskażą Pani odpowiednie miejsce. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia, Agnieszka Burcon
Witam Panią, niestety nic innego nie może Pani zrobić, jak sugerować konsultację u terapeuty uzależnień; jednak jeśli Pani znajomy nie ma dostatecznej motywacji do tego, aby zaprzestać nadużywania alkoholu, to nie pomoże nawet terapeuta. Jedynie pełna gotowość do zmiany i terapii pacjenta, gwarantuje jego wyleczenie. Pozdrawiam
Temat, który Pani poruszyła jest niezwykle trudny, uzależnienie sieje spustoszenie nie tylko w życiu osoby, która nadużywa alkoholu. W wyniku jej zachowań cierpią bliscy i rodzina, którzy tak naprawdę mają niewielki wpływ na sytuację. Wobec osoby uzależnionej stosuję się interwencję mającą na celu uświadomienie jej głębokości problemu. W tym celu zbiera się grupa najbliższych osób, która z troską mówi o tym czym się niepokoi w związku z funkcjonowaniem pani partnera. Najlepiej jeśli robi się to w obecności specjalisty, który jest do tego przeszkolony. Trzeba liczyć się z tym, że po takiej interwencji nie uzyska się zmiany zachowania, leczenie uzależnień nie należy do łatwych a warunkiem powodzenia jest silna motywacja ze strony samej osoby uzależnionej. W tej trudnej sytuacji może Pani poszukiwać także wsparcia i pomocy dla samej siebie w grupach osób współuzależnionych (rodzina i bliscy uzależnionych) gdzie pozna Pani mechanizm uzależnienia, nauczy się Pani zachowań, które chronią Panią a jednocześnie nie podtrzymują partnera w trwaniu w nałogu. To na co Pani ma wpływ w 100% to pani funkcjonowanie -warto o siebie zadbać! Najlepiej zwrócić się o pomoc do specjalistycznego ośrodka leczenia uzależnień. Pozdrawiam serdecznie.
Witam, skoro jak sama Pani pisze leczenie nie wchodzi w grę, to bardzo trudno będzie rozwiązać problem nadużywania alkoholu przez Pani partnera. Trudno mi określić czy jego kontakty z alkoholom mają cechę picia ryzkowanego czy jest to już pełnoobjawowe uzależnienie. Do tego potrzebna byłaby konsultacja ze specjalistą. W tym momencie najważniejsze jest pytanie o to jak Pani się czuje w tej relacji, na ile jest ona dla Pani budująca i wspierająca a na ile ma cechy destrukcyjne i osłabiające Pani funkcjonowanie. Dlatego też polecałabym kontakt z psychoterapeutą w celu omówienia Pani trudności osobistych i pomysłów na dalsze funkcjonowanie w tej relacji. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



















