Naczyniaki w nosie
Córka od dłuższego czasu zmaga się z krwotokami z nosa. Przyczyną tego są stwierdzone żylaki w nosie (naczyniaki). Co byłoby najlepszym wyjściem żeby problem krwotoków został zażegnany? Dziecko ma 15 lat, a krwotoki przychodzą nieoczekiwanie i coraz częściej, jedni specjaliści twierdzą, że z tego wyrośnie i naczynia wystarczy przyżegać co jakiś czas, inni że najlepiej zoperować. Nie ukrywam, że problem dla niej jest bardzo uciążliwy. Jednocześnie zapytuję jakie są w ogóle możliwe metody zamykania naczyń i która byłaby dla niej najlepsza. Dodatkowo zaznaczę, że dziecko jest alergikiem, często ma katar i psika, co dodatkowo podrażnia naczynia. Z góry dziękuję.
3 odpowiedzi
Witam Na te pytania mogę odpowiedzieć arbitralnie po zobaczeniu zmian w nosie - zwykle pomaga kriochirurgia lub ewentualnie lapisowanie (ja lubię stosować do chemicznej kauteryzacji KMnO4) lub odwarstwienie błony śluzowej przegrody nosa pozdr Stanisław Nitek
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam serdecznie! W pierwszej kolejności konieczna ocena rynoskopowa - w zależności od obrazu klinicznego - różne metody terapeutyczne : Metody najprostsze - przyżeganie przy użyciu 40 % AgNO3, termoablacja bipolarna. Alternatywą dla tradycyjnych metod leczenia są zabiegi zamykania poszerzonych naczyń przegrody nosa z zastosowaniem nowoczesnych urządzeń wysokoenergetycznych Lasera diodowego, Koagulatora fotonowego, plazmy argonowej. Zabiegi trwają krótko, są wykonywany w znieczuleniu miejscowym a po ich przeprowadzeniu można z reguły od razu udać się do domu. Ich efektem jest z reguły całkowite wyeliminowanie lub znaczne zmniejszenie częstości krwawień z nosa. Koagulator fotonowy to obecnie jedno z najnowocześniejszych urządzeń do zamykania krwawiących naczyń i likwidowania krwawień z nosa. W trakcie zabiegu odczuwane jest jedynie przez moment niewielkie pieczenie choć i to zdarza się rzadko. Do laserowego zamykania naczyń zastosowanie znajduje najczęściej specjalny laser diodowy, którego energia pochłaniana jest głównie przez naczynie, a w znacznie mniejszym stopniu przez tkanki przylegające - dzięki temu w metodzie tej minimalizuje się potencjalne działania niepożądane. Promień lasera diodowego jest silnie pochłaniany przez hemoglobinę zawartą w krwi znajdującej się w danym momencie w naczyniu dzięki czemu nagrzewa się właśnie naczynie a nie okoliczne tkanki. Po pewnym czasie naczynie włóknieje i zanika. W wybranych przypadkach podobne efekty uzyskać można stosując zamiast podgrzania silne ochłodzenie patologicznie poszerzonych naczyń czyli krioterapię (kriochirurgię), Pozdrawiam serdecznie! Marcin Daroszewski - laryngolog-bydgoszcz.pl
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



