Moja 5 letnia wnuczka byla u nas 8 miesiecy ,jest obecnie u matki (mojej córki ),corka zlozyla pozew

Moja 5 letnia wnuczka byla u nas 8 miesiecy ,jest obecnie u matki (mojej córki ),corka zlozyla pozew rozwodowy w sierpniu. Zojcem wnusi nie mieszkaja od listopada 2019.Wmalzenstwie byla przemoc wobec corki ,narkotyki ,alkohol. Kiedy w pazdzierniku 2019 odeszla i wynajela mieszkanie nie mogla zabrac corki gdyz ojciec dziecka jej utudnial kontakt z dzieckiem. Mieszkali u rodzicow ziecia. Za wspolna zgoda corki i ziecia zabralismy wnuczke do siebie.Mial to byc czas na ulozenie sobie zycia przez oboje rodzcow. W tym czasie ziec byl miesiac w szpitalu psytchiatrycznym i chodzil na terapie .Nie wiem do konca czy chodzil i czy chodzi. Mowil tez ,ze do konca zycia musi brac leki psychotropowe lecz niestety nie wiem jakie. Podczas pobytu u nas wnuczka podczas zabaw w szokujacy dla mni i meza chciala sie bawic. Np.poloz sie na mnie babciu ,to sie pocalujemy .Natychmiast jej tlumaczylismy , ze dzieci sie tak nie bawia . Tanczac przy muzyce, rozbawiona mowi-tata ma taka duza trabe i pokazuje na krocze.Tego nieskomentowalismy . Ktoregos ranka po przebudzeniu ,wziela moja dlon na swoje krocze i mowi ;babciu podotykaj mnie,ja na to ,ze nikt nie moze dotykac dzieci w to miejsce. Wnusia na to; babciu ,bo to przyjemne. Piszac to ,rece mi sie trzesa na sama mysl ,ze to nie fantazja . W tym czasie chodzi do psychologa.Do ktorego chodzila dwa razy w miesiacu od stycznia. Kiedy to zglaszalismy na wizycie pani psycholog ,tak czulam nie brala tego na serio . Myslelismy .ze pewnie nam nie wierzy ze wzgeduv na sytuacje rodzicow wnusi. Jednak w czerwcu na ostatniej wizycie wnuczka cos jej potwierdzila ,gdyz psycholog byla przerazona .Poinformowala ,ze zglasza sprawe na policje . Bylo to w czerwcu . Do tej pory nikt jeszcze nie przesluchiwal wnuczki ani nas czy rodzcow . Niestety ojciec wnuczki zaprzecza , oskarza mnie o przekupstwo psychologa,wipisuje straszy nawet utrata zycia i spaleniem domu . Boje sie ,ze im wiecej czasu upynie wnusia nie bedzie wiarygodna . Nadmienie ,ze ojciec wnuczaki przychodzi z policja ,teraz ma przyjsc z kuratorem do corki.Oswiadczyl nam ,ze zrobi wszystko zeby wnuczke sam wychowywal. Wiem ,ze czyta mnostwo ksiazek z psychologi i psychiatrii. Jest aktywny na forach ,gdzie jest teraz pokrzywdzonym tatusiem. Do tego faktu nalezy dodac ,ze oprocz grozb pod naszym adresem ,manipuluje cala swoja rodzina i znajomymi . Boimy sie ,ze wnuczka przez te lata go nie obchodzila (jak cpal i pil ),a teraz jest tylko przydatna w jego grze. Nasze pytanie brzmi:Jak udowodnic mu ,ze dopuscil sie tego haniebnego czynu na wnusi?Jak ja ochronic przed nim ?

2 odpowiedzi


Pani opisy sytuacji są niepokojące. Pisze Pani o trudnych sytuacjach i być może doświadczeniach Pani wnuczki. Czy macie Państwo ustalony plan wychowawczy dla dziecka? Czy kontakty są uregulowane? Czy każda ze stron wypełnia jego postępowania? Kolejnym ważnym krokiem jest zgłoszenie na policję (powtórne) braku przesłuchania dziecka. Odpowiadając na pani pytania: pani nie jest odpowiedzialna za "udowodnienie", że zięć dopuścił się nadużycia wobec dziecka, to orzeka sąd. Chronić się może pani jedynie przez realizowanie wszystkich kroków prawnych dostępnych w pani sytuacji.

mgr Anna Michalska

mgr Anna Michalska

psychoterapeuta

Pruszcz Gdański

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Szanowna Pani, to, co Pani opisuje, jest niezwykle poruszające i budzi bardzo poważny niepokój. Zachowania wnuczki, które Pani przytacza, nie są typowe dla wieku 5 lat i wskazują na możliwe doświadczenie przemocy seksualnej lub poważnego przekroczenia granic intymnych. Pani reakcja – lęk, wstrząs, drżenie – jest w pełni zrozumiała i adekwatna do sytuacji. Zachowania ojca, o których Pani pisze – zaprzeczanie, oskarżanie Pani o manipulację, odwracanie ról i przedstawianie siebie jako ofiary – są typowymi mechanizmami w sytuacjach przemocy. Ich celem jest podważenie wiarygodności otoczenia i wprowadzenie chaosu, który utrudnia ochronę dziecka. To nie jest „spór między dorosłymi”, tylko sytuacja wymagająca jednoznacznego zabezpieczenia wnuczki. Najważniejsze na tym etapie jest jej bezpieczeństwo. Należy dążyć do ograniczenia lub wstrzymania kontaktu z osobą budzącą podejrzenia do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy, kontynuować zgłoszenie w odpowiednich instytucjach oraz zadbać o specjalistyczną diagnozę psychologiczną/seksuologiczną w trybie zabezpieczającym. Nie muszą Państwo sami udowadniać, co się wydarzyło – od tego są biegli i procedury. Bardzo ważne jest również dalsze dokumentowanie wszystkich zdarzeń i gróźb. Wnuczka najbardziej potrzebuje teraz spokojnego, bezpiecznego otoczenia oraz dorosłych, którzy jasno ją chronią i nie podważają jej doświadczeń. To ogromnie trudna sytuacja także dla Pani – w pracy indywidualnej można to uporządkować, wzmocnić poczucie wpływu i przejść przez ten proces z większym poczuciem bezpieczeństwa. Zapraszam do kontaktu online

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.