Mąż zabrał ponad 20 tysięcy gotówki z domu.Były tam też m.in. moje wypłaty które odkładam jak zaoszc

Mąż zabrał ponad 20 tysięcy gotówki z domu.Były tam też m.in. moje wypłaty które odkładam jak zaoszczędziłam. Wypiera się. Mówi że na tle pien., oszczędności i sprzątania jestem chora psychicznie.Mam się leczyć. Buntuje dziecko przeciwko mnie.Próbowałam łagodnie ale bezskutecznie.Czy powinnam zgłosić to policji? Boję się że pogorsze sytuację.Jestem na skraju wytrzymałości.Twierdzi, że się znecam nad dzieckim psychicznie. Nie chcę chyba już tkwić w tym związku, ale jeszcze go kocham.Chcę żyć normalnie, bez stresu.Chodzę do lekarzy żeby popracować nad swoimi emocjami, ale dla niego to za mało.Najlepiej jakby mnie zamknęli w zakładzie. To tylko tak pokrótce.Za dużo pisania.Co mam robić?

4 odpowiedzi


Dzień dobry Relacje małżeńskie bywają bardzo trudne, zarówno dla żony jak i dla męża. Konflikty sa w zasdzie nieuniknione. Informacje jakie Pani zawarła swiadcza o tym, ze przezywa Pani trudny okres i jest Pani wyczerpana emocjonalnie. Warto zatem udać się do psychologa, aby przepracować swoje własne problemy i wzmocnić sie psychicznie poniewaz, z tego co Pani pisze, czeka ja Pania dodatkowe trudne sytuacje, rozmowy i decyzje. Zawsze warto pomoc sobie, a u psychologa będzie Pani mogła opowiedzieć wszystko ze szczegółami. Zycze powodzenia. Magdalena Kaczmarczyk psycholog w Łodzi

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, nie wynika jednoznacznie z Pani wypowiedzi co chce Pani zgłosić na policję. Jeżeli to, że mąż wziął wspólne pieniądze, to w przypadku wspólnoty majątkowej nie jest to przestępstwem - chyba, że macie Państwo rozdzielność majątkową. Pisze Pani, że chodzi Pani do lekarzy, żeby pracować nad emocjami. Nie bardzo rozumiem, jaki lekarz zajmuje się pracą nad emocjami pacjenta. Chyba, że jest to psychiatra, który ma dodatkowe przygotowanie psychoterapeutyczne. Ponadto z Pani opowieści wynika, że mąż znęca się nad Panią psychicznie, ale twierdzi, że to Pani znęca się nad dzieckiem. Sytuacja wydaje się bardzo skomplikowana. Nie sposób odnieść się do tego na podstawie tak krótkich informacji. Zachęcam do skorzystania z pomocy psychoterapeuty, aby lepiej przyjrzeć się swojej sytuacji i wyborom życiowym.Pozdrawiam, Edyta Mikulska


Proszę się jak najszybciej skonsultować z psychoterapeutą, najlepiej rodzinnym inna droga to skorzystanie z tzw. niebieskiej linii zajmującej się ofiarami przemocy domowej. Sytuacja którą pani opisuje jest złożona i momentami sprzeczna ale niestety też wygląda na poważny kryzys. Nie podejmuję się oceniać jej bez relacji drugiej strony etc. Macie dziecko, choćby ze względu na nie warto, żeby ktoś neutralny przyjrzał się tej sytuacji, wysłuchał obu stron i zaproponował rozwiązania. W obu miejscach powinno się to udać. Trzymam kciuki i pozdrawiam.


Dzień dobry. Proszę skontaktować się z najbliższym Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej. Wówczas otrzyma Pani kompleksową pomoc (psychologiczną, prawną, socjalną). Może uda się wówczas zaplanować na dalszym etapie terapię par, czy inną formę pomocy. Pozdrawiam serdecznie, dr Paulina Jaworska-Andryszewska.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.