Mam problem z uzależnieniem od masturbacji, pornografii i swoich fantazji podczas sytuacji podniecen
Mam problem z uzależnieniem od masturbacji, pornografii i swoich fantazji podczas sytuacji podniecenia. Mam 25 lat, jestem żonaty, mamy udane życie seksualne, ale w momencie samotnej masturbacji trafiam od 3-4 miesięcy w fantazje dotyczące różnych parafilii (ekshibicjonizm, masochizm, przymuszanie i innych, niezgodnych z prawem). Nie jestem w stanie tego kontrolować podczas masturbacji, po orgazmie czuje obrzydzenie do siebie i tego o czym fantazjowałem. Nigdy nikogo nie skrzywdziłem i nie zrobię tego, w trakcie normalnego życia nic takiego nie przychodzi mi do głowy, ale czuję się z tymi myślami bardzo źle, jest mi też wstyd przyznać się przed partnerką. Czy jest to powód do psychoterapii lub terapii u seksuologa?
3 odpowiedzi
Dzień dobry, Proponuję najpierw wizytę u psychiatry, który jest jednocześnie seksuologiem. To pozwoli na zdiagnozowanie czy występuje hiperseksualność. Dopiero po dokładnej diagnozie można rozpocząć leczenie u psychoterapeuty. Z poważaniem, Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Wszystko co sprawia panu dyskomfort może zostać omówione w trakcie sesji. Jak pan napisał - powoduje to że źle się Pan z tym czuje, to warto jest zadbać o tę sferę.
Szanowny Panie, to, co Pan opisuje, jest dla Pana bardzo obciążające – wstyd, poczucie utraty kontroli i obrzydzenie po orgazmie mogą silnie uderzać w obraz siebie. Już sam fakt, że wyraźnie oddziela Pan fantazje od realnych zachowań i podkreśla, że nie chce nikogo skrzywdzić, jest bardzo istotny. W sytuacjach częstej masturbacji i silnej stymulacji pornografią mózg zaczyna szukać coraz intensywniejszych bodźców. To zjawisko nazywamy eskalacją – aby osiągnąć podobny poziom pobudzenia, potrzebne są mocniejsze lub bardziej „zakazane” treści. Fantazja w trakcie podniecenia bywa wtedy narzędziem zwiększania napięcia seksualnego, a nie odzwierciedleniem realnych pragnień czy wartości. U wielu osób po orgazmie pojawia się tzw. „clarity drop” – gwałtowny spadek dopaminy, który wiąże się z poczuciem wstydu i odrazy. Kluczowe jest rozróżnienie między fantazją a intencją działania. Samo pojawianie się fantazji, nawet o treści parafilnej, nie oznacza, że dana osoba chce je realizować. Problemem staje się dopiero utrata kontroli, kompulsywność i silne cierpienie psychiczne – a to właśnie Pan opisuje. Z klinicznego punktu widzenia warto przeprowadzić diagnozę różnicową: czy mamy do czynienia z uzależnieniem behawioralnym od pornografii i masturbacji, czy z nasilonym mechanizmem regulacji napięcia. W niektórych przypadkach uwzględnia się także atypowość systemu nerwowego (ADHD, ASD, AuDHD), ponieważ może ona zwiększać impulsywność i podatność na intensywne bodźce. Odpowiadając wprost – tak, jest to uzasadniony powód do konsultacji seksuologicznej lub psychoterapii. Celem nie jest ocenianie Pana, lecz zrozumienie mechanizmu, ograniczenie kompulsywności i zmniejszenie wstydu. Zapraszam do kontaktu online
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


