Mam problem, który doświadczam już od wielu lat. Mianowicie; przez kilka lat brałam różne antydepres
Mam problem, który doświadczam już od wielu lat. Mianowicie; przez kilka lat brałam różne antydepresanty z grupy SSRI i SNRI. Za każdym razem kiedy brałam te leki czułam ogromną anhedonie: brak radości i przyjemnosci z czegokolwiek. Aktualnie biorę wenlafaksyne. Ale i tak wszystko jest obojętne i bez sensu, nie czuje motywacji i chęci do niczego. Na lekach czuje tylko sztuczne poczucie stabilnego i neautralnego nastroju. Te leki spłycają negatywne uczucia ale pozytywne znacznie BARDZIEJ, co powoduje jeszcze większy bezsens mojego zycia. Nie potrafię już dłużej wytrzymać z tym stanem. Jestem osobą aktywną, mam dużo znajomych, dużo wrażeń i wszystko jest okej, ale nie cieszy mnie to. Co mam zrobic, żeby wkoncu poczuć radość i przyjemność z czegokolwiek? Błagam o pomoc.
1 odpowiedź
Anhedonia jest częstym objawem niepożądanym po lekach z grupy SSRI i SNRI, ale jest też jednym z objawów depresji. Jeśli wynika ona z działania leków to często pomaga obniżenie dawki (oczywiście po konsultacji z lekarzem), ale jeśli jest wynikiem utrzymujących się resztkowych obj. depresyjnych to być może wymaga Pani zmiany leczenie. Proszę skonsultować się z lekarzem prowadzącym.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


