Mam powiększone węzły chłonne wszędzie na szyi od 2 tygodni, które bolą. Największy ma 17 mm przy MO

Mam powiększone węzły chłonne wszędzie na szyi od 2 tygodni, które bolą. Największy ma 17 mm przy MOS, gdzie jest też ich najwięcej. Po zrobieniu USG wynik, że są odczynowe. Ale nie ma przyczyny. Zaczęło boleć nagle - nie byłam nawet przeziębiona przed tym, jedynie bardzo lekki stan podgorączkowy (36,8-9) ale prawdopodobnie wywołany mocnym stresem. Nie mam teraz gorączki (36,5). Wyniki krwi w normie, CRP też, jedynie w moczu trochę białka i leukocytów (mam bardzo lekkie żółte upławy, prawdopodobnie z tego taki wynik). Mam też cystę na jajniku (płynno-lita, czeka na tabletki antykoncepcyjne) i guza dużego na tarczycy (endokrynolog mówi, że to nie ma nic wspólnego z węzłami). Usg brzucha w normie. Co mi w ogóle jest? Jakie badania mogę wykonać? Na co może zwracać uwagę?

1 odpowiedź


Proszę sie udać do hematologa.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.