Mam chora wątrobę. Jestem pod opieką lekarza. Wyniki na chwilę obecną po 3 tyg abstynencji i

Mam chora wątrobę. Jestem pod opieką lekarza. Wyniki na chwilę obecną po 3 tyg abstynencji i braniu leków: asat 135 ALAT 214 ggtp 380. Dodam że sporo nadużywałem alkoholu. Zrobiłem elastografię i wyszło mi zwłóknienie F4 z ogniskami f3. Wstępna diagnoza alkoholowa marskość wątroby. Czekam na badanie pod kontem wirusów i mam mieć rezonans. Dodam jeszcze że mam nadwagę 97kg180 cm i otyłość brzuszna. Mam pytanie gdyż nie mam żadnych objawów marskości, żółtaczki, wodobrzusza, żylaków przełyku itp. czy mój stan można jeszcze odwrócić, czy już jest za późno. Z góry dziękuję za odpowiedź.

1 odpowiedź


Wątroba na skutek picia alkoholu wykazuje cechy uszkodzenia i zwłóknienia. Wątroba jest jedynym narządem, który ma pewną zdolność do regeneracji, jeśli odstawi się czynnik toksyczny - alkohol, leki i inne środki, które powodują uszkodzenie wątroby. Jeśli nie ma wodobrzusza, cech encefalopatii wątrobowej, INR jest w normie, nie ma żylaków przełyku, to jest to dobra wiadomość. Rokowanie co do przeżycia zależy jednak nie tylko od stanu wątroby ale także innych schorzeń współistniejących, mogących towarzyszyć alkoholowej chorobie wątroby. Aby je określić można również posłużyć się niektórymi skalami prognostycznymi. Dużo zależy też od tego czy uda się odstawić już na stałe alkohol. Pozostaje także kwestia infekcji wirusami WZW, o których Pan wspominał. Ich obecność pogarsza rokowanie.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.