Mam 31 lat. Po 3 latach nieudanych prób zajscia w ciąże, w styczniu 2017r mialam wykonaną laparosk

Mam 31 lat. Po 3 latach nieudanych prób zajscia w ciąże, w styczniu 2017r mialam wykonaną laparoskopie w celu zbadania drożności jajowodów. Wczesniej partner przeszedl wszystkie badania i jest calkowicie zdrowy. Wynik niepłodność pierwotna pochodzenia jajowodowego. Prawdopodobnie obydwa zarosniete na bardzo długich odcinkach, tak powiedzial lekarz. Proba udroznienia sie nie powiodla. Uslyszalam "jedyne wyjscie in vitro..." W lipcu wyjechalam do sanatorium na zabiegi borowinowe i naświetlania,pocieszając się że stanie sie cud. W wypisie zalecona dalsza rehabilitacja.... Niestety leczenie raczej nie pomoglo. In vitro z przyczyn osobistych partnera nie wchodzi w grę. Od tamtego czasu nie odwiedzilam zadnego ginekologa bo boje sie uslyszec ze to koniec. Wiec moje pytanie: czy poza in vitro mozna cos jeszcze zrobic i jest sens? Czy mozna ponownie sprobowac je przetkac? Nie najlepiej znosze w dalszym ciągu temat dlatego ciężko mi sie zmusic do wizyty u lekarza.... Z góry dziękuje :(

5 odpowiedzi


Nie można inaczej niż in vitro

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Musiała by Pani przyjścć z całą dokumentacją łącznie z pełnym opisem laparoskopii to wtedy mógłbym powiedzieć czy są jakieś szanse


Raczej szanse są nikłe. Potencjalnie istnieją techniki udrazniania jajowodow w niektórych ośrodkach specjalnymi technikami endoskopowymi


- spróbować HSG ponownie. pzdr artur mazur kalisz


przy zarośniętych jajowodach pozostaje tylko in vitro

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.