Mam 28 lat, jestem kobietą, od dzieciństwa dokuczają mi krwotoki z nosa. Odnoszę wrażenie, że w sezo

Mam 28 lat, jestem kobietą, od dzieciństwa dokuczają mi krwotoki z nosa. Odnoszę wrażenie, że w sezonie letnim, gdy dokucza mi dodatkowo alergia na pyłki traw i drzew krwotoki znacznie się nasilają. Także w upalne dni. Pojawiają się przy opróżnianiu nosa z wydzieliny, ale czasami z nieznanego mi powodu. Budzą mnie w nocy i czuję, że krew leje mi się do gardła. Stosowałam kurację zalecaną przez internistów rutinoscorbinem, cyclonamine, próbowałam nawilżać śluzówkę nosa. Bezskutecznie. Czasami są to krwawienia delikatne trwające dosłownie chwilę, kiedy wystarczy zrobić tampon z chusteczki higienicznej poczekać 5 minut i już. Ale np tak jak dzisiejszy spędzony 30min przy umywalce nos pod zimną wodę i oczekiwanie: "czy przejdzie czy się tu zaraz wykrwawię?". Do kilku - kilkunastu razy dziennie. Po konsultacjach laryngologicznych lekarze stwierdzili, iż w moim przypadku przypalanie/wymrażanie naczynek nie pomoże. Podobno naczynia w moim nosie idą w dziwny i specyficzny sposób, że nie ma szansy na to, aby taki zabieg pomógł (nie pamiętam dokładnie, coś w stylu że naczynie nie idzie pod błoną śluzową? Ale nie chcę wypisywać głupot ...) Czytałam ostatnio w prasie, że z takim problemem warto zgłosić się do hematologa. Warto? W mojej morfologii nigdy internista nigdy nie stwierdził anemii, chociaż lekarz medycyny sportowej był odmiennego zdania (parametry żelazowe mieściły się w przedziale normy - po prostu bliżej niższej wartości- z tego co wiem u moich rodziców także te badania tak wychodzą, genetyka?). Moje pytanie odnośnie stanu krwawiącego nosa jest takie, co mogę zrobić, do kogo powinnam się udać aby zniwelować mój nosowy problem? Jest on strasznie upierdliwy i nigdy nie wiem kiedy poleje się krew. Na co dzień nie zażywam żadnych leków, przy uporczywości alergii łykam jedynie allertec, gdyż inne dostępne na rynku leki na mnie nie działają. Nie wiem czy to też ma znaczenie ale miesiączkuję regularnie. Nigdy nie byłam w ciąży. Nie byłam operowana. Od 8go do 19go roku życia odczulałam się szczepionkami - bezskutecznie. W zeszłym roku miałam gastroskopię z powodu helicobacter. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

1 odpowiedź


Takie krwawienia niekiedy bywają objawem skazy krwotocznej, dlatego warto zasięgnąć opinii hematologa, który przeprowadzi wywiad w tym kierunku i ustali zakres badań układu krzepnięcia.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.