Dzień dobry, bardzo proszę o podpowiedź jak mogę pomóc mojemu tacie. Jest mocno obciążony chorobowo,
Dzień dobry, bardzo proszę o podpowiedź jak mogę pomóc mojemu tacie. Jest mocno obciążony chorobowo, leczy choroby serca, nerek, jest po ciężkim przebiegu covid, przeszedł 3 sepsy w tym 2 wstrząsy septyczne, usunięto mu woreczek żółciowy, miał usuwanego wodniaka jądra, guza w nerce, generalnie przeszedł tyle co cały oddział pacjentów. Od jakichś 2 lat borykamy się z chorobą krwi, jest pod opieką hematologa, pani Doktor stwierdziła splenomegalie, zleciła szczegółowe badania żeby wykluczyć białaczkę i inne temu podobne, generalnie jest przebadany. Jego wyniki krwi cały czas są bardzo słabe, limfocyty (0.54) i leukocyty (2.24)bardzo niskie, hemoglobina około 11, erytrocyty 3.64, generalnie z góry na dół praktycznie w każdym wskaźniki morfologii mamy znaczek "L". Co chwilę boryka się przez to z infekcjami, niedawno mocno połamał rękę, konieczny był zabieg na który czekał 2 tygodnie, został w szpitalu zacewnikowany co spowodowało zakażenie Escherichią coli (potwierdzone posiewem), kończy drugi antybiotyk (celowany) ale zostały 3 dni do końca antybiotykoterapii a mocz nadal jest mętny, crp na poziomie 26, bardzo się martwię, że po zakończeniu antybiotyku infekcja na nowo się rozhula. Co robić? Kontrola u pani hematolog dopiero we wrześniu, tata jest bardzo słaby, lekarz poz wzmacnia go kroplówkami co przynosi poprawę bo zwiększa nawodnienie (dodam , że tata nie da rady pić za wiele bo mówi, że mu zaraz niedobrze). Już nie mam pomysłu. Czy ta krew jest w stanie jakoś się odbudować? Czy już zawsze infekcja będzie gonić infekcję co będzie dodatkowo tą krew wyniszczać? Czy może jednak ten zabieg? Proszę coś podpowiedzieć, nakreślić co może się dziać dalej
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.