Mam 24, mam lekką skoliozę, zdiagnozowaną za dzieciaka i potem niestety nic w tym kierunku nie robio
Mam 24, mam lekką skoliozę, zdiagnozowaną za dzieciaka i potem niestety nic w tym kierunku nie robiono. Jestem już rok po porodzie SN, na początku ciąży, w trakcie , jak i teraz występują u mnie bóle kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Ból jest na tyle duży, że blokuje mi możliwość wyprostowania sylwetki, ale i nie znika przy położeniu się lub innej zmianie pozycji ( zazwyczaj trwa dzień i chwilowo znika). Dodatkowo jakoś 6 msc temu, poślizgnęłam się na schodach i ubiłam jak mi się wydawało kość ogonową, odczuwam ją do tej pory, że tak to ujmę w momencie kiedy "głębiej" usiądę. Występują też zawroty głowy, które niekiedy prowadzą do wymiotów i również trwają cały dzień. Muszę coś zrobić z tą sytuacją, bo niestety jest to ogromna przeszkoda w życiu codziennym i w opiece nad dzieckiem, bo często jestem wykluczona z normalnego funkcjonowania, nie mówiąc tu nawet o opiece nad dzieckiem i podnoszeniu go. Chciałabym się czy powinnam najpierw udać się do neurologa czy lepiej ortopedy. Będę wdzięczna za odpowiedź.
1 odpowiedź
Na początek warto odwiedzić osteopate gdyż tylko on zajmie się Panią kompleksowo. Lekarze poza lekami i obrazowaniem zapewne nic więcej nie zalecą, a przyczyny dolegliwości są związane prawdopodobnie z napięciem więzadeł macicy i dysfunkcja kości ogonowej wraz z zaburzeniem oponowym to ma wpływ np na wystąpienie wymiotów. Zapraszam do gabinetu.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

