Zwracam się z uprzejmą prośbą o opinię dotyczącą leczenia mojej babci (75 lat) z rozpoznaną uogólnio

Zwracam się z uprzejmą prośbą o opinię dotyczącą leczenia mojej babci (75 lat) z rozpoznaną uogólnioną miastenią gravis (AChR 42 nmol/l, dodatnie EMG miasteniczne). Babcia przyjmuje Mestinon 60 mg 5 razy dziennie - po każdej dawce obserwujemy częściową poprawę. 2 tygodnie temu włączono Encorton. Po rozpoczęciu leczenia pojawiło się pogorszenie, a po zwiększeniu dawki do 10 mg/dobę (2 × 5 mg) osłabienie jeszcze się nasiliło. Obecnie rano, po odpoczynku, funkcjonuje jeszcze dość dobrze, natomiast po południu (szczególnie około godziny 17) ma bardzo duże osłabienie mięśni kończyn, zdarza się, że nie jest w stanie utrzymać szklanki czy miski, ma trudności z ubraniem się i musi często odpoczywać. Po odpoczynku i po przyjęciu Mestinonu następuje lekka poprawa. Przy większym zmęczeniu nieznacznie pogarsza się również mowa, jednak nie występują duszność ani wyraźne trudności z połykaniem. Po rozpoczęciu leczenia wystąpił także epizod silnej biegunki. Lekarz prowadzący zalecił stopniowe odstawianie Encortonu, uznając, że może to być przejściowe pogorszenie po sterydzie. Chciałabym jednak zapytać, czy w państwa ocenie rzeczywiście jest to właściwy moment na wycofywanie sterydu. Zastanawiamy się, czy nie jest jeszcze zbyt wcześnie na ocenę jego skuteczności, biorąc pod uwagę, że leczenie trwa dopiero około 2 tygodni, a pełny efekt sterydów w miastenii często pojawia się później. Będę bardzo wdzięczna za każdą opinię i wskazówki dotyczące dalszego postępowania.

1 odpowiedź


Rozumiem Państwa zaniepokojenie sytuacją zdrowotną babci. Z medycznego punktu widzenia w leczeniu miastenii rzeczywiście dość często zdarza się, że w pierwszych kilkunastu dniach po włączeniu sterydoterapii dochodzi do przejściowego pogorszenia siły mięśniowej, zanim w kolejnych tygodniach pojawi się oczekiwany efekt leczniczy. Niemniej jednak, każde wyraźne nasilenie objawów osłabienia u pacjenta w starszym wieku wymaga ogromnej ostrożności i ścisłego nadzoru, aby nie dopuścić do groźnych powikłań. Decyzja o tym, czy przeczekać ten okres, czy też bezpiecznie wycofać lek, jest zawsze bardzo trudna i zależy od bezpośredniego badania chorego. Ponieważ drogą internetową nie można modyfikować leczenia ani stawiać wiążących rozpoznań, zdecydowanie zalecam jak najszybszą, osobistą konsultację z lekarzem neurologiem. Specjalista po zbadaniu babci i ocenie jej aktualnego stanu neurologicznego podejmie najwłaściwszą decyzję co do dalszego dawkowania leków. Pozdrawiam, Piotr Ślifirczyk

lek. Piotr Ślifirczyk

lek. Piotr Ślifirczyk

neurolog

Ożarów Mazowiecki

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.