Mam 15 lat i nieustannie dręczą mnie źle myśli. Już w dzieciństwie męczyły mnie wstrętne myśli ( nie

Mam 15 lat i nieustannie dręczą mnie źle myśli. Już w dzieciństwie męczyły mnie wstrętne myśli ( niestosowne, brzydziłam się ich). Pamiętam to bardzo dobrze, bo było to nie do zniesienia. I tak jest teraz, tylko myśli skupiają się wokół innych tematów. Codziennie od kilku miesięcy, bez przerwy nękają mnie myśli, w ogóle nie zgodne z moją naturą. Z całego serca kocham moją rodzinę, a moje myśli krążą wokół tego żeby stało im się coś złego. Te myśli są jak pociski i nie panuję nad nimi. Później kiedy zła myśl mnie napadnie, modlę się żeby tak się nie stało. Boję się, że jeśli tego nie zrobię to stanie się coś złego. Boję się też, że moje okropne myśli się spełnią. Całe dnie z nimi walczę i bez żadnych skutków. Był też okres, w którym bałam się, że ja zrobię coś złego np. chwycę nożyczki i coś komuś zrobię. Oczywiście nigdy nie uległam tym impulsom, ale walka z nimi jest straszna. Mam też huśtawki nastrojów, denerwuję się z błahych powodów, raz mam ogromny przypływ energi, a innym razem jestem tak przybita, że nie wiem co mam zrobić i jak dalej żyć. Ze strachu, że mogłabym zrobić coś okropnego unikam mnóstwa rzeczy i oddalam się od rodzinny. Nie wiem co się ze mną dzieje i jak mam sobie z tym poradzić. Serdecznie pozdrawiam.

8 odpowiedzi


Samodzielnie sobie z tym wszystkim poradzic..... nie polecam, bo moze byc trudno zaczac. Swietnie, ze sie Pani decyduje cos z tym zrobic, piszac o tym tutaj na forum. Nie wystarczy to jednak. Prosze rozwazyc spotkanie z kims (psychoterapia) celem pozwolenia sobie na spotkanie sie ze soba w BEZPIECZNYCH warunkach. To trudna eksploracja, ale warto ! Widze, ze Pani doswiadcza bardzo trudnych stanow, ktore moga sie nasilac. Jest to energia, ktora mozna odpowiednio przekierowac, aby nie miala funkcji wyniszczajacej lecz kreatywna. Latwo powiedziec. Trudniej sie zdecydowac.... Zrobila Pani wielki pierwszy krok. Prosze nie czekac i pozwolic sobie przystapic do pracy nad soba.

mgr Krzysztof Hanusyk

mgr Krzysztof Hanusyk

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

To, co opisujesz, dotyka również inne osoby - tak jak np. depresja, tak samo tego typu natarczywe, niechciane myśli napawające lękiem sprawiają ogromne trudności wielu ludziom. Ważne, abyś wiedziała, że nie jest to coś, co będzie trwało zawsze - można i da się nad tym zapanować. Jest to jednak dłuższy proces, w którym będziesz potrzebować wsparcia specjalisty. Świetnie, że już zdecydowałaś się szukać pomocy - jeśli chcesz, zorientuj się, jakie masz możliwości uzyskania pomocy od psychologa lub psychoterapeuty w twoim miejscu zamieszkania lub online. Nie powinnaś zostawać z tym sama.


Warto porozmawiać z rodzicami, nie wspominasz o tym, że ktoś poza Tobą wie co przeżywasz. W takiej sytuacji ważna jest wizyta czy spotkanie ze specjalistą (psychiatra, psycholog, psychoterapeuta), postawienie diagnozy i ustalenia formy pomocy dla Ciebie. Pozdrawiam Alicja Serocka


Mądrym pierwszym krokiem jest fakt, że podzieliła się Pani z innymi swoim cierpieniem. Proszę potraktować sprawę odpowiedzialnie i zgłosić się do profesjonalisty po diagnozę i rzeczową pomoc. Nie jest Pani odosobniona w opisanych odczuciach i objawach. To potwierdza fakt, że można spotkać terapeutę, który Panią zrozumie i podejmie pracę nad pomocą Pani. Życząc dalszych mądrych kroków na drodze do zdrowienia.


Bardzo trudno jest mieć niechciane myśli. Po dokładną diagnozę i pomoc należy zwrócić się do terapeuty. Z Twojego opisu wydaje się prawdopodobne, że może to być tzw. "OCD związane z wyrządzeniem krzywdy." Możesz zajrzeć do książki autorów Hershfield i Corboy "Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne. Poradnik z ćwiczeniami opartymi na uważności i terapii poznawczo-behawioralnej." Jeśli ta książka dobrze opisuje Twój problem to tak czy inaczej samej będzie Ci trudno, poszukaj odpowiedniego terapeuty. Do pracy z niechcianymi myślami polecam nurt poznawczo behawioralny. Jeżeli zostanie zdiagnozowane OCD to bardzo pomocne są też leki połączone z terapią.


Sa to typowe objawy zaburzen obsesyjno-kompulsywnych, z podtypem obsesyjnym. Powszechny problem kliniczny, ale w przypadku regularnej i intensywnej terapii+treningu poznawczo-behawioralnego zgodnie ze wskazowkami terapeuty, (wymierne, prostre narzedzia do zastosowania w domu)-da sie bardzo dobrze funkcjonowac i miec chorobe pod kontrola. Mysli automatyczne, ktore odczuwasz, a bardzo niepozadane nie maja nic wspolnego z Toba, sa myslami wynikajacymi ze stanu chorobowego i nie sa Twoimi rzeczywistymi odczuciami, czy osadami. Niezbedna jest farmakoterapia, (zaburzenia obsesyjno-kompulsywne prowadza do obnizenia nastroju i nieadekwatnego poczucia wlasnej wartosci). Przyczyn zaburzen jest wiele, bierze sie pod uwage hipotezy dotyczace zaburzen biochemicznych mozgu, (dlatego leczenie farmakologiczne bywa niezbedne), ale dwutorowo-kluczowa jest takze terapia w polaczeniu z treningiem behawioralnym. OCD wystepuje takze z innymi jednostkami chorobowymi, np.w przebiegu zaburzen osobowosci z pogranicza. Ale, mozesz smialo wierzyc, iz przy uporzadkowaniu trybu zycia, zastosowaniu wymiernych zalozen terapii-obsesyjne myslenie calkowicie ustapi lub bedzie wystepowalo znacznie rzadziej. Objawy, ktore opisujesz zwiazane sa z nadmiernym napieciem emocjonalnym, dlugofalowo wystepujacym stresem, a obsesje, wowczas odgrywaja role wentylu bezpieczenstwa, "odwracaja" uwage od innych trudnych emocji, choc, oczywiscie w sposob niekonstruktywny i destabilizujacy. W OCD najwazniejsze jest to, zeby nie probowac zmagac sie z problemem samemu.


Dzień dobry, warto porozmawiać z kimś bliskim i powiedzieć o tym, że potrzebujesz pomocy specjalisty. To co opisujesz, to prawdodpobnie objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (inaczej OCD lub potocznie nerwica natręctw). Pomocna może być zarówno psychoterapia jak i wizyta u psychiatry oraz zastosowanie przepisanych przez niego leków. W przypadku zaburzeń lękowych, do jakich należą zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, polecana jest terapia poznawczo-behawioralna. Problemy, z jakimi się zmagasz, to zaburzenie jak każde inne. Kiedy masz anginę, to idziesz do lekarza, a nie starasz się sama sobie z tym radzić. Tutaj podobnie - warto skorzystać z pomocy, bo realnie może ona zmniejszyć Twoje cierpienie, które, jak sobie wyobrażam, teraz jest ogromne. W przypadku chęci skorzystania ze świadczeń na NFZ - w przypadku młodzieży można szukać pomocy w ośrodkach I i II stopnia referencyjnego znajdujących się w okolicy Twojego miejsca zamieszkania. Lista tych ośrodków jest dostępna w Internecie i nie jest potrzebne skierowanie, aby zgłosić się tam. Pozdrawiam serdecznie.


Dzień dobry, opisywane przez Ciebie trudności bardzo przypominają tzw. natrętne myśli (obsesje), które często pojawiają się w zaburzeniach lękowych i nie świadczą o tym, kim jesteś ani co naprawdę chcesz zrobić. Ważne jest to, że te myśli są sprzeczne z Twoimi wartościami i Cię przerażają, co oznacza, że nie masz intencji ich realizować. Mechanizm polega na tym, że im bardziej próbujesz je kontrolować lub „odczyniać” (np. modlitwą ze strachu), tym silniejsze się stają. Unikanie sytuacji i odsuwanie się od bliskich też niestety podtrzymuje ten lęk, zamiast go zmniejszać. Bardzo pomocna byłaby rozmowa z psychologiem lub psychiatrą, bo są skuteczne metody pracy z takimi myślami (np. w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej). Nie zostawaj z tym sama – powiedz o tym zaufanej osobie dorosłej (rodzinie, psychologowi szkolnemu itp.) i poszukaj wsparcia, gdyż z tymi trudnościami można sobie poradzić. Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Kubiak

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.