Leczenie zamkniete

Rodzice i.na dodatek kurator naciskaja na mnie że mam iść.do osrodka zamknietego zeby sie leczyc z narkotykow. Slyszalem rozne rzeczy o takich miejscach i nie chce tam isc. Po co mi taki osrodek skoro sam moge przestac brac?

10 odpowiedzi


Dzień dobry, przede wszystkim, dobrze, że piszesz w tej sprawie. Być może rzeczy, które słyszałeś o ośrodkach stacjonarnych, to tak naprawdę niesprawdzone informacje, które mają nastraszyć. Zupełnie niepotrzebnie! Dobrze, że sam zauważasz potrzebę, żeby przestać zażywać narkotyki. Rodzice oraz kurator zapewne chcą Ci w tym jak najlepiej pomóc, stąd propozycja leczenia zamkniętego. Wierz mi, że taka forma terapii ma bardzo wiele plusów, np. zawsze ma się pod ręką terapeutę, który coś doradzi, zmienia się otoczenie, dzięki czemu znajomi nie namawiają na wzięcie czegoś, itd. Dzięki temu wszystkiemu jest naprawdę łatwiej zerwać z narkotykami. Najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie, będzie rozmowa ze specjalistą. Będziesz mógł mu opowiedzieć o swoich obawach i dowiedzieć się o różnych dostępnych opcjach leczenia. Trzymam kciuki!

mgr Marlena Szyszłow-Nowak

mgr Marlena Szyszłow-Nowak

psycholog

Siemianowice Śląskie

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, dziekuję za zadanie pytania. Z ogólnie opisanej sytuacji można wnioskować , że problem związany z narkotykami jest zauważalny zarówno przez ciebie jak i przez twoich rodziców i kuratora, różnicie się jedynie co do sposobów jego rozwiązania. Oni rozwiązanie widzą w ośrodku stacjonarnym, które u ciebie wywołuje niepotrzebny lęk , że zostaniesz zamknięty. Chciałbyś poradzić sobie z tym problemem sam, zapraszam cię jednak do spotkania się ze specjalistą który pomoże ci ocenić jaka jest skala i głębokość problemu jak również pomoże dobrać odpowiednią terapię uwzględniającą twoje możliwości i twoją motywację, pozdrawiam i zapraszam do kontaktu.


Dzień dobry, trudno jest mi odpowiadać tak przez internet, bo nie znam sytuacji. W każdym razie, zarówno kurator jak i rodzice pewnie proponują takie rozwiązanie z troski o Ciebie i czasem z bezsilności. Samo przestanie brania narkotyków nie świadczy o tym, że problem z uzależnieniem się skończy. To cały, bardzo skomplikowany proces w którym oprócz Ciebie, muszą wziąć udział najbliżsi. Można iść do ośrodka leczenia uzależnień lub prywatnie na terapię indywidualną - często bywa skuteczniejsza niż reszta zabiegów. Rzeczywiście bywa tak, że terapia robiona na siłę lub pod przymusem nie prowadzi do zmierzonego celu. Przede wszystkim to Ty musisz mieć świadomość tego, że terapia (nie ważne czy w oddziale zamkniętym czy indywidualna tzw. ambulatoryjna) jest Ci potrzebna, i musisz wiedzieć, że bez terapii niestety zbyt daleko leczenie nie zajdzie. W ośrodku jesteś izolowany od tzw. wyzwalaczy - czyli wszystkich czynników (kolegów, dostępu do narkotyków), które powodują, że terapia będzie nieskuteczna. Czy mogę Ci jeszcze jakoś pomóc? Pozdrawiam Monika Zwalińska


Leczenie stacjonarne czyli tzw. zamknięte, które jest pobytem 24h w ośrodku daje możliwość oderwania się od dotychczasowego Pana środowiska a także stałego wsparcia terapeutycznego co może pomóc w utrzymaniu stałości abstynencji i rozpoczęciu leczenia.

Karina Radziszewska

Karina Radziszewska

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Witam, ośrodki bywają różne i wbrew pozorom nie przypominają więzienia. Nikt nie idzie tam z radością ale dla wielu osób to szansa aby coś zmienić i wyrwać się ze środowiska. Na pewno uczą tam samodzielności i obowiązkowości, oprócz terapii są różne zajęcia dodatkowe. Podstawa to oczywiście brak dostępu do narkotyków, więc jeżeli ktoś zakłada, że będzie inaczej zazwyczaj nie wytrzymuje. Piszesz, że kurator i rodzice naciskają a Ty możesz przestać sam. Wygląda na to, że do tej pory nie przestałeś i może to jest problem. Skoro decyzja o Twoim pójściu do ośrodka już zapadła potraktuj to jako wyzwanie i dowiedz się czegoś na ten temat. Ja polecam ośrodek dla młodzieży w Toruniu- możesz sobie o nim poczytać. Wiele ośrodków ma podobne zasady, leczenie trwa 6-8 miesięcy, może być jednak krótsze. Ośrodek to nie koniec świata-) Pozdrawiam. A>J


Uzależnienie od narkotyków to bardzo powazny problem, z ktorym samemu bardzo trudno sobie poradzić w skuteczny i trwały sposób. W miarę uplywu czasu mptywacja czy tzw silna maleje. Ośrodek jest gwarancją przejscia pełnego cyklu leczenia oraz nauczenia się strategi które beda pomocne w utrzymaniu dobrej formy psychicznej i wolnosci od nalogu. Jak najbardziej polecam i rekomenduję taka formę leczenia.

mgr Jadwiga Wyląg

mgr Jadwiga Wyląg

psychoterapeuta

Tarnowskie Góry

Umów wizytę

Witam serdecznie, generalnie ośrodek zamknięty, znacznie pomaga w leczeniu uzależnień, poza tym, odpowiednio daje odpowiednie wsparcie w postaci np. terapii. Serdecznie pozdrawiam

Ewa Guzowska

Ewa Guzowska

psycholog

Warszawa

Umów wizytę

Jeśli jest Pan niepełnoletni, to pytanie nie do mnie, a do rodziców i kuratora. Natomiast jeśli skończył Pan 18 lat, Pan decyduje, co robi ze swoim życiem, gdzie i jak. O ile mieszka Pan na "swoim" i żyje "za swoje".


Skoro może Pan przestać brać, to proszę spróbować to zrobić.

mgr Beata Kot

mgr Beata Kot

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Dzień dobry! "Mogę sam pprzestać brać, ale jeszcze nie przestałem, bo mi się nie chce... Coś mnie zdenerwowało, była okazja, to przez dziewczynę, kumpla, rodziców..." Klasyczne odpowiedzi osoby uzależnionej. Jeśli ta Pana mądra argumentacja przekona kuratora i rodziców, to nie ma sprawy. Ale chyba do tej pory nie przekonała, skoro dostałam takie pytanie. Pańskie pytanie dostałam dopiero dzisiaj, ale datowane jest sporo wcześniej. I skoro tak, to ja mam do Pana pytanie: Czy przestał Pan brać, skoro Pan "mógł"? Chciało się Panu przestać? Czy jednak ma Pan kłopot z narkotykami? A może jest Pan już w ośrodku? Ośrodki, to nie są miejsca do głaskania po główce, a wychodzenie z uzależnienia boli. Ale to są jedyne miejsca (albo jedne z nielicznych - nie wiem), które mają realną propozycję pomocy. Warto skorzystać z ich pomocy, zanim stanie się coś nieodwracalnego. Pozdrawiam i życzę Panu dużo siły i dobrych decyzji.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.