Jestem kobietą, mam 25 lat. Wychowałam się w konserwatywnym domu, gdzie seks i zakochanie były temat
Jestem kobietą, mam 25 lat. Wychowałam się w konserwatywnym domu, gdzie seks i zakochanie były tematami zakazanymi. W latach nastoletnich podjęłam decyzję, że zostanę starą panną i dziewicą do końca życia, bo seks jest zły i obrzydliwy i tylko "idioci" są w związkach. Jednak od kilku lat coś się zmieniło o 180 stopni. Jakby mnie trafił piorun. Pali mnie jakby ogień od środka. Mam ogromny apetyt na seks. Moje libido jest ogromne. Seks zaczął mi się podobać. Myślę o nim 24 h na dobę. Przed snem wymyślam sobie scenariusze rodem z filmów erotycznych. Ale to, co mnie niepokoi-sprawa penetracji przez penisa. Wciąż jestem dziewicą. Ale zaczęło mi tego brakować. Moja pochwa wręcz domaga się wypełnienia w postaci "męskiego wypełniacza"! Mam sny, podczas których jestem penetrowana. Wyobrażam sobie sama, że mężczyzna wchodzi we mnie od tyłu i...Odczuwam ciepło i mrowienie (to chyba podniecenie seksualne, prawda?). Nie chcę wibratorów, tylko prawdziwego, żywego, ciepłego mężczyzny i dotyku prawdziwego penisa. Kiedyś mnie penisy brzydziły, teraz to dla mnie zwykły kawałek skóry. Boję się, że to początki nimfomanii. Czy mam się czego bać? Czy mam się zgłosić do psychiatry lub seksuologa/psychologa w celu diagnozy nimfomanii?
3 odpowiedzi
Dzień dobry. Jeśli ma Pani wątpliwości i chciałaby się upewnić to najlepszym rozwiązaniem będzie konsultacja u psychologia ze specjalizacją seksuologiczną. Pozdrawiam
Witam Proponuję udać się do psychologa – seksuologa w celu zrozumienia Pani seksualności, obaw i trudności związanych z tym. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




