Jestem 41 letnim mężczyzną. Nie założyłem rodziny, wykonuję pracę nie wymagającą kontaktów z ludźmi.
Jestem 41 letnim mężczyzną. Nie założyłem rodziny, wykonuję pracę nie wymagającą kontaktów z ludźmi. Chciałbym zbliżyć się do ludzi, mieć żonę i dzieci, ale tak bardzo krępuje mnie dłuższe przebywanie z inną osobą. Nawet z moim ojcem. W sytuacjach gdy napięcie z powodu zawstydzenia, skrępowania narasta denerwuję się, krzyczę. Uważam,że jestem beznadziejny i do niczego się nie nadaję, Zazdroszczę innym ludziom. że są swobodni, otwarci, mają odwagę powiedzieć innym ludziom, że im na nich zależy. Ja nie umiem, wstydzę się.
2 odpowiedzi
Witam serdecznie, Podane przez Pana objawy z pewnością powodują duży dyskomfort w Pana życiu. Gorąco zachęcam wybrać się na psychoterapię, gdzie popracuje Pan nad swoim lękiem społecznym jak i poczuciem własnej wartości. Bardzo ważna w terapii jest relacja z terapeutą, więc tym kryterium warto się kierować przy swoim wyborze. Życzę powodzenia, jeszcze wszystko przed Panem. Pozdrawiam Joanna Francik
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry. Trudności, z jakimi Pan się boryka mogą powodować duże cierpienie. Proszę zastanowić się nad kontaktem z psychologiem lub psychoterapeutą, z którym będzie mógł Pan przejść przez proces radzenia sobie z trudnościami. Dobrym krokiem są konsultacje on-line, podczas których może Pan wybrać specjalistę, z którym relacja będzie najbardziej zadowalająca. Życzę odwagi w podejmowaniu decyzji. Pozdrawiam ciepło.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
