Jakie dalsze kroki przy urazie stawu skokowego/kostki?

Witam. Pod koniec czerwca podczas gry w piłkę, doznałem urazu stawu skokowego/kostki. Przez kilka dni odczuwałem bol, ale później odpuścil. W czasie wakacji nie odczuwałem bólu w ogole, jeździłem na rowerze, biegałem i skakałem bez problemu. W ostatnim tygodniu sierpnia po raz pierwszy od urazu kopnąłem kilka razy piłkę i od razu poczułem ból w okolicach kostki, stawu. Od pierwszego tygodnia września mam na nodze stabilizator, zalecony przez lekarza. Noga raczej w czasie chodzenia, czasem nawet kilku metrów biegu nie boli. Czasami zdarzy się chwilowy ból, ale szybko ustępuje. Wciąz nie mogę jednak kopać piłki,a przy większym obciążeniu jednak jest jakiś ból. Dodam jeszcze, że czasami w stawie jakby strzelają mi kości, ale tak jest także w drugiej, niekontuzjowanej nodze. Co teraz powinienem zrobić? Włożyć nogę w szynę,but ortopedyczny, gips czy coś innego?

4 odpowiedzi


Zdjąć stabilizator i wdrożyć intensywny program ćwiczeń proprioceptywnych

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Należy wykonać badanie USG. Przyczyną bólu mogą być np blizny w obrębie tkanek miękkich uszkodzonych podczas skręcenia stawu. Leczenie to fizykoterapia i terapia tkanek miękkich (mobilizacje i manipulacje).

mgr Rafał Ochowiak

mgr Rafał Ochowiak

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Witam, z tego co Pan mówi to ból pojawia się przy konkretnej czynności tj. kopaniu piłki. Na pewno rozwiązaniem nie będzie żadne unieruchamianie nogi. Na początek proponowałbym wykonanie badania USG i badania u fizjoterapeuty, ortopedy a następnie podjęcie leczenia. Trudno jest leczyć unieruchomieniem jeśli nie wiemy co jest uszkodzone. Należy też pamiętać, że w dzisiejszych czasach praktycznie nie stosuje się unieruchomienia przy urazach tkanek miękkich dlatego mogę jedynie założyć, że leczenie w postaci szyny, buta ortopedycznego, gipsu itp. jest skazane na niepowodzenie. Pozdrawiam, Mateusz Małachowski


Witam. Teraz trzeba udać się do fizjoterapeuty w celu zdiagnozowania problemu i wyleczenia. Na odległość nie da się niestety nic konkretnego stwierdzić. Wstępnie mogę się domyślać, że będzie chodziło o problem wewnątrzstawowy (zaburzenie układu przestrzennego) gdyż po tak długim czasie tkanka po uszkodzeniu powinna być wygojona, ale bez dokładnego badania nie jestem wstanie postawić diagnozy a już na pewno nie ustalę przebiegu leczenia. Nie widzę wskazań do wkładania nogi w jakiekolwiek unieruchomienie (brak obrzeku, krwiaka, urazu kostnego) pogorszy to Pana stan. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.