Ja w sprawie Mamy. Ponad miesiąc temu zaczęła skarżyć się na bardzo silne bóle kręgosłupa i zaczęły

Ja w sprawie Mamy. Ponad miesiąc temu zaczęła skarżyć się na bardzo silne bóle kręgosłupa i zaczęły się problemy z chodzeniem. Lekarz rodzinny przepisał jej 2 serie po zastrzyków z Ketonalu.(Mama ma zdiagnozowanego chłoniaka ,pierwotną marskość wątroby wraz z żylakami przełyku oraz osteoporozę) Niestety to nie pomogło, jedynym wynikiem tego było zażółcenie skóry i twardówek. Potem skierowano mamę do szpitala na diagnostykę i od tej chwili zaczął się cyrk. internista zrobił ekg , badanie krwi i powiedział że wątroba jest pod kontrolą i wysłał mamę na rtg kręgosłupa. Okazało się że mama ma kompresyjne złamanie kręgu L2. Ortopeda kazał jej chodzić w gorsecie i po 8 godzinach na izbie przyjęć mama wróciła do domu. Odkąd wróciła tj. już ponad tydzień , w ogóle nie wstaje, nie je. przyjmuje tylko płyny ale w niewielkiej ilości. osłabła potwornie i do tego sprawia wrażenie otępiałej( czasem nie poznaje najbliższych) JUŻ NIE SKARŻY SIĘ NA BÓL BO JEST OTĘPIAŁA. Lekarze traktują mnie tak jak bym chciała się jej pozbyć jak mówię o szpitalu a ja chcę tylko ją zdiagnozować i pomóc. Tydzień temu chodziła z bólem i przy pomocy balkonika ale chodziła i żartowała z nami dziś leży, nie kontaktuje . co może być przyczyną? Przecież nie to złamanie

1 odpowiedź


Prawdopodobnie to rozwój chłoniaka i deficyt witaminy d3 z mk 7 .Podejrzewam że ciężko będzie cokolwiek pomóc .Czy mama była naświetlana lub brała chemię?

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.