Dziś rano budząc się odczuwałam straszne osłabienie, brak tchu, jakby mi powierza brakowało, zimne i

Dziś rano budząc się odczuwałam straszne osłabienie, brak tchu, jakby mi powierza brakowało, zimne i upocone dłonie, ogólnie ciężki było mi wstać z łóżka i udać się do ubikacji....Mam takie ataki ostatnio, nawet jadąc w autobusie, robi mi się słabo jakbym miała fiknąć i te duszności. Czym to może być spowodowane? Odczuwam również bóle szyji, mam spięte mięśnie. Chciałam zaznaczyć, że 3 miesiące temu zmarła moja kochana mama, może to też może być z tym związek moje samopoczucie, jednak już wcześniej odczuwałam czasem gorsze samopoczucie, nerwowość, stany depresyjne. Proszę o pomoc. Mam 3 dzieci.

2 odpowiedzi


Szanowna Pani, opisywane objawy mogą wskazywać na nerwicę lub pogłębiający się stan depresyjny. Proszę bez wahania skorzystać z pomocy specjalisty - psychologa. Pozdrawiam serdecznie

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry. Zachęcam skorzystania z pomocy psychologicznej lub psychoterapeutycznej. Z tego co Pani napisała jest Pani w dużym przeżyciu związanym z ogromną stratą. To proces żałoby, ma Pani prawo czuć się źle. Pozdrawiam ciepło, Krzysztof

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.