Dzień dobry. Problem dotyczy moje 5 letniego syna. Ok 2.5 roku temu upadł z wysokość ok 1.5 metra
Dzień dobry. Problem dotyczy moje 5 letniego syna. Ok 2.5 roku temu upadł z wysokość ok 1.5 metra na główkę, chwilę płakał, poleciało odrobinę krwi z noska i więcej objawów nie było. Po ok 1 roku od tego zdarzenia zaczęły się sporadyczne bóle głowy, zgłaszał ból głowy na wysokości czoła, pośrodku, różnie. Zdarzało się że bólom towarzyszyły wymioty ( zdarzyło się tak 2-3 razy) ból zazwyczaj pojawia się wieczorem, zdarzyło się również że wybudził go w nocy. Po podaniu syropu przeciwbólowego zazwyczaj po ok 15-20 min ból przechodzil i pozwalał synowi zasnąć. W ostatnim czasie bóle występują raz na oo 1-1.5 miesiąca i są zlokalizowanie w potylicy. Nie przybierają na sile, zdarza się nawet że nie potrzeba podawania leków przeciwbólowych. Dziś przy kąpieli wyczułam wyraźnie po lewej stronie potylicy, na samym dole, że ta część główki jest jakby bardziej powiększona, "zgrubiona" niż prawa cześć. Podczas dotyku nie boli. Wizyta u neurologa za 3 tygodnie, jutro zamierzam udać się do pediatry aby sprawdzić czy nie wymaga to nagłego działania.. czy możliwym jest aby po takim czasie od doznanego urazu ( ponad 2 lata) teraz były widoczne powikłania po tym urazie? Czy możliwym jest aby w taki właśnie sposób objawiał się guz mózgu bądź inna poważna choroba? Jakie badania poza badaniem neurologicznym warto wykonać? Bardzo boję się że mój syn jest poważnie chory..
1 odpowiedź
Dzień Dobry, Szansa na to, że dolegliwości są konsekwencją urazu z przed 2,5 roku są bardzo niewielkie. Warto natomiast wykonać badania obrazowe mózgowia by wykluczyć inne nieprawidłowości.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

