Dzień dobry Mąż miał wypadek 7 grudnia,złamana kość udowa oraz ręką w nadgarstku,do szpitala trafił
Dzień dobry Mąż miał wypadek 7 grudnia,złamana kość udowa oraz ręką w nadgarstku,do szpitala trafił w czwartek wieczorem,operację miał dopiero w poniedziałek,po wyjściu ze szpitala było dobrze dopóki nie zdjęto szwów,rana zaczęła się sączyć,po kontroli skierowanie do szpitala ,okazało się ,że ma bakterie gronkowca skórnego,w niedzielę 7 stycznia w niedzielę trafił na oddział,w poniedziałek 9stycznia rewizja,po 14 dniach antybioterapi było coraz gorzej,i kolejna rewizja,nie ma już gronkowca tylko znowu inna bakteria ,trzecia rewizja ,CPR 149 .Czy takie zakażenie długo trwa? Jakie są przyczyny ? Proszę o opinie . Dziękuję.
1 odpowiedź
Zakażenie kości jest właściwie nieuleczalne. Widziałem przypadki zagojone np. po otwartych złamaniach 40 lat temu, które nagle powracały, ropniały. Nie ma 100% szansy na wyleczenie bakterii które są w kościach. Zasadą takiego leczenia jest usunięcie wszelkich metalowych implantów, wyczyszczenie ran i jam kostnych, usunięcie martwych fragmentów kości, włożenie na kilka tygodni nośników z antybiotykami, kilkukrotne płukanie i czyszczenie tych jam i po czystych posiewach ewentualnie znów zespolenie. Jednak bakterie mogą tam zostać na zawsze i może kiedyś dość do wznowy. Przyczyna jest losowa - takie bakterie są na skórze i skóry nie da się 100% wyjałowić przed operacją. Inne przyczyny to długa operacja. Zaburzenia odporności.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

