Dzień dobry, Mam 62 lata i jestem tetraplegikiem po urazie rdzenia kręgowego sprzed 35 lat, z przew

Dzień dobry, Mam 62 lata i jestem tetraplegikiem po urazie rdzenia kręgowego sprzed 35 lat, z przewlekłym centralnym bólem neuropatycznym. Zwracam się z prośbą o konsultację dotyczącą dalszego postępowania i ewentualnej zmiany typu rurki tracheostomijnej. Od około 7 lat używam metalowej, posrebrzanej rurki tracheostomijnej. Rurka ta nie może być bezpiecznie zamykana, ponieważ każda próba zatykania powoduje duszność. Oddychanie górnymi drogami jest możliwe wyłącznie po całkowitym usunięciu rurki i czasowym zabezpieczeniu stomy. Od dłuższego czasu występują nasilone problemy z wydzieliną i bardzo częsta potrzeba odsysania mimo braku cech infekcji. Zarówno rzadka, jak i gęsta wydzielina powoduje dławienie, kaszel i duszność. Objawy te wyraźnie pogarszają komfort oddychania i mówienia. W przeszłości, około 30 lat temu, miałem pojedynczą rurkę tracheostomijną z możliwością okresowego zamykania korkiem. Pozwalało to na oddychanie górnymi drogami i swobodne mówienie. Po jej usunięciu przez długi czas funkcjonowałem bez istotnych problemów aż do ciężkiej infekcji i wentylacji mechanicznej. Proszę o ocenę, czy obecnie zasadna byłaby zmiana typu rurki i jakie rozwiązanie byłoby najkorzystniejsze z punktu widzenia oddychania, ilości wydzieliny i możliwości mowy. Z poważaniem
Wojciech Kiersnowski

1 odpowiedź


Zastosuj rurkę z tak zwanym kominkiem czyli otworem w górnej części rurki zewnętrznej. P.o usunięciu rurki wewnętrznej będziesz oddychał swobodnie górą przez ten otwór.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.