Dzień dobry, Chciałabym się zapytać od kiedy do kiedy liczyć kalorie dzienne. Czy od wstania do spa

Dzień dobry, Chciałabym się zapytać od kiedy do kiedy liczyć kalorie dzienne. Czy od wstania do spania (tak jak wygląda mój dzienny rytm, w spanie nie wliczam drzemke, spanie dla mnje to minimum 2h najwiecej 10h) czy od północy do północy? Z góry dziękuję za odpowiedź

3 odpowiedzi


Dzień dobry, najlepiej jeśli dzienny bilans kalorii liczony będzie od wstania do pójścia spać. Zastanawia mnie tylko, z czego wynika u Pani tak duża rozbieżność w ilości przesypianych godzin (2-10 h)? Czy przypadkiem nie chodzi tu o pracę zmianową? - Jeśli tak, kalorie i posiłki należy rozplanować inaczej, indywidualnie, zwracając uwagę na to, w jakich godzinach jest Pani aktywna. - Jeśli nie chodzi o pracę zmianową, warto popracować nad uformowaniem rytmu dobowego i odpowiednią ilością snu. Ilość snu ma wpływ nie tylko na nasze zdrowie i regenerację, ale też na utrzymanie prawidłowej masy ciała. Zapraszam serdecznie na konsultacje, pomogę dobrać odpowiednią kaloryczność diety a także rozplanować odpowiednio poszczególne posiłki.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry! Tak naprawdę najlepszym w praktyce sposobem postrzegania bilansu energetycznego jest nietrzymanie się sztywno 24 godzinnego przedziału dobowego, a szersze spojrzenie. Fakt, że bilans energetyczny zwykle rozpatruje się w skali doby, jednak znacznie praktyczniejszym i sprzyjającym elastyczności, rozwiązaniem jest patrzenie na niego nieco szerzej, a mianowicie w skali kilku dni bądź tygodnia. W rzeczywistości dla zmian w składzie ciała nie ma znaczenia czy zjemy dla przykładu 2000 kcal w ciągu jednego dnia, czy 14 000 kcal w ciągu tygodnia. Gorąco polecam rozpatrywanie bilansu energetycznego w skali kilku dni, bo znacznie ułatwia to działanie. Bardzo często proponuję swoim pacjentom pracującym w rytmie zmianowym właśnie zwracanie uwagi na to, aby w tygodniu spożywali określoną ilość energii, a nie przejmowali się dobową podażą energii. Pozdrawiam!


Dzień dobry, bilans kaloryczny liczymy zawsze w ujęciu doby – czyli od momentu wstania do zaśnięcia w tym samym dniu, niezależnie od godzin snu. Nie ma potrzeby przeliczać kalorii „od północy do północy”, bo organizm reaguje na całodzienny bilans energetyczny i rytm dobowy, a nie na zegar. Najważniejsze, aby regularnie monitorować spożycie i trzymać się średniego zapotrzebowania w skali dnia lub tygodnia. Jeśli chce Pani dopasować sposób liczenia i rozkład posiłków do swojego trybu życia, warto skonsultować to z dietetykiem klinicznym – wspólnie można ułożyć plan, który będzie prosty w stosowaniu i skuteczny w osiąganiu celów.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.